Legia Warszawa
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Piotr Mika - 3 Września 2020

Legia Warszawa pobije rekord transferowy? Takich pieniędzy jeszcze nikt w Ekstraklasie nie widział

Legia Warszawa sportowo nie rozpoczęła dobrze sezonu 2020/2021, co jednak nie oznacza, że nie może odnieść sukcesu finansowego. Jeśli potwierdzą się ostatnie doniesienia, stołeczny klub może zarobić miliony euro i pobić rekord transferowy Ekstraklasy, sprzedając jednego ze swoich zawodników.

Legia Warszawa szybko zanotowała pierwsze słabe wyniki zarówno w kraju jak i w rozgrywkach międzynarodowych. To jednak nie wpłynęło negatywnie na promocję jej zawodników, których mistrzowie Polski są skłonni sprzedać jeśli pojawi się odpowiednia oferta. A taka miała właśnie wpłynąć niedawno do klubu.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Władze Wuhan biją na alarm. Sytuacja z początku pandemii się powtarza
  2. Nie żyje polski mistrz świata. Był absolutną legendą swojej dyscypliny
  3. Będą zmiany na liście czerwonych i żółtych stref. Rzecznik MZ wyjawił prawdę
Nie żyje wielka legenda boksu. Miał zaledwie 57 lat, straszliwa choroba pokonała go w mgnieniu okaNie żyje wielka legenda boksu. Miał zaledwie 57 lat, straszliwa choroba pokonała go w mgnieniu okaCzytaj dalej

Legia Warszawa może pobić rekord transferowy

Sezon 2020/2021 mistrzowie Polski rozpoczęli z całkiem nieźle. Pierwsze przyszło wysokie zwycięstwo z GKS-em Bełchatów w Pucharze Polski, później również wygrana w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy z Rakowem Częstochowa oraz pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów z Linfield FC. Niestety, w następnych meczach już tak dobrze nie było.

Szczególnie bolesna była porażka już w drugiej rundzie el. do Ligi Mistrzów z Omonią Nikozja. Na domiar złego osłabiona mentalnie Legia przegrała w lidze z Jagiellonią Białystok. Okazało się jednak, że zagraniczne kluby wciąż są zainteresowane niektórymi zawodnikami Legii, mimo ich słabych występów na początku sezonu.

Tak jest w przypadku Michała Karbownika, którego sprzedaż do Napoli wydaje się być na ostatniej prostej. Jeśli transfer ten dojdzie do skutku, Legia Warszawa może zarobić jeszcze większe pieniądze niż otrzymała za Radosława Majeckiego.

Spotkanie ostatniej szansy na linii Barcelona-Messi zakończone. Wiemy, czy obie strony się dogadałySpotkanie ostatniej szansy na linii Barcelona-Messi zakończone. Wiemy, czy obie strony się dogadałyCzytaj dalej

Włosi wciąż zainteresowani młodym obrońcą

Część ekspertów uważała, że słabsze występy całej drużyny, w tym 19-letniego Karbownika, mogą negatywnie wpłynąć na pozycję negocjacyjną mistrzów Polski i kwotę, jaką będzie on mógł uzyskać za swój młody talent. Jeśli wierzyć doniesieniom "Super Expressu" cena jednak nie spadła zbyt nisko.

Wedle informacji polskiego dziennika Legia Warszawa może liczyć na 8,5 mln euro za sprzedaż Michała Karbownika (obecny rekord to 7 mln za Radosława Majeckiego, wykupionego z Legii przez AS Monaco). Napoli interesowało się Polakiem już od dłuższego czasu, a sfinalizowanie transakcji może nastapić po zakończeniu zgrupowania reprezentacji, na które Jerzy Brzęczek powołał 19-letniego bocznego obrońcę.

Dla Michała Karbownika może być to miesiąc pełen nowych wrażeń. Polska zagra 4 i 7 września z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną, zaś młody defensor może w tych spotkaniach otrzymać szansę na debiut. Później zaś, jeśli informacje "Super Expressu" się sprawdzą, 19-latek trafi do jednej z pięciu najsilniejszych lig Europy.

Źródło: Super Express

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie na grzyby? Wielu miejsc trzeba unikać, żeby nie musieć płacić srogiej kary
  2. Polacy wezmą udział w kolonizacji Księżyca. Europejska Agencja Kosmiczna jest zachwycona
  3. Justyna Żyła pokazała, jak spędza czas z dziećmi. Co na to Piotr? (FOTO)
  4. Nie żyje polski mistrz świata. Był absolutną legendą swojej dyscypliny
  5. Arkadiusz Milik przyjechał na zgrupowanie luksusowym autem. Ten potwór waży 2,5 tony, cena zwala z nóg
  6. Jeremy Clarkson, legendarny prowadzący Top Gear, pobity i oblany moczem w trakcie wakacji

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News