Czesław Michniewicz trener Legii Warszawa
Beata Zawadzka/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 3 Listopada 2020

Trener Legii Warszawa wywołał skandal. Teraz się tłumaczy

Wczoraj Legia Warszawa grała zaległe spotkanie PKO BP Ekstraklasy z Wartą Poznań. Tuż po końcowym gwizdku okazało się, że Igor Lewczuk grał z gorączką o czym powiedział trener Wojskowych, Czesław Michniewicz. Te słowa rozpętały burzę, a nieodpowiedzialność sztabu mistrza Polski stała się przedmiotem dyskusji. Dziś rano opiekun warszawiaków tłumaczył swoją wypowiedź.

Legia Warszawa zmierzyła się wczoraj w wyjazdowym spotkaniu z Wartą Poznań. Był to zaległy mecz 6 kolejki PKO BP Ekstraklasy, który mistrz Polski wygrał 0:3.

W tym spotkaniu od pierwszej minuty wystąpił Igor Lewczuk. Jak się okazało po ostatnim gwizdku, piłkarz nie był w pełni zdrowy, o czym wiedział szkoleniowiec Legii, Czesław Michniewicz oraz sztab szkoleniowy.

Opiekun Wojskowym powiedział o tym na pomeczowej konferencji, co wywołało skandal. Dziś trener tłumaczy się ze swoich słów.

Marcin Najman uderza w znanych dziennikarzy. Mateusz Borek nie wytrzymał, posypały się wulgaryzmyMarcin Najman uderza w znanych dziennikarzy. Mateusz Borek nie wytrzymał, posypały się wulgaryzmyCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Jakub Błaszczykowski pławi się w luksusach. Na dom wydał miliony, można się w nim zgubić
  2. Będą dzwonić od 9:00 do 20:30. Telefon trzeba odebrać, wiemy o co chodzi, bardzo ważne
  3. Mecz reprezentacji Polski odwołany. Stało się, podjęto ostateczną decyzję, fani zdruzgotani

Trener Legii Warszawa wzniecił dyskusję

Na pomeczowej konferencji Czesław Michniewicz przyznał, że Igor Lewczuk miał problemy zdrowotne jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, a Thomas Pekhart w przerwie stracił węch.

- Tuż przed meczem Igor Lewczuk miał gorączkę, ale z racji, że nie mieliśmy nikogo na jego miejsce, to spróbował zagrać. Bardzo jestem mu wdzięczny, że wybiegł na boisko. Z kolei Tomas Pekhart zgłosił w przerwie brak węchu, a także czuł zimno - mówił szkoleniowiec mistrza Polski, cytowany przez legionisci.com.

Ta wypowiedź rzecz jasna rozpętała burzę, bowiem kibice nie byli w stanie zrozumieć, jak przy panującej pandemii oraz jasnych restrykcjach w PKO BP Ekstraklasie, sztab szkoleniowy wraz z Czesławem Michniewiczem na czele mógł podjąć tak nieodpowiedzialną decyzję. Dziś trener postanowił doprecyzować swoje słowa.

Koszmarny wypadek młodej polskiej siatkarki. Odniosła poważne obrażenia, potrzebna jest pilna pomocKoszmarny wypadek młodej polskiej siatkarki. Odniosła poważne obrażenia, potrzebna jest pilna pomocCzytaj dalej

Czesław Michniewicz tłumaczy się ze swojej wypowiedzi

Czesław Michniewicz postanowił zareagować na krytykę jaka padła na niego i innych członków sztabu szkoleniowego Legii Warszawa.

- Chciałbym doprecyzować jedną kwestię z pomeczowej konferencji. Igor w jednym z pomiarów temperatury przed meczem miał ją lekko podwyższoną w granicach 37 stopni, nie była to gorączka. Kolejne kilkukrotne badania temperatury pokazały prawidłowy wynik. Po meczu Igor także kilkukrotnie mierzył temperaturę i każdy pomiar jest prawidłowy. Będziemy monitorować sytuację w zespole i reagować, jeśli będzie taka potrzeba – przekazał trener Legionistów na łamach oficjalnej strony klubowej, legia.com.

Z pewnością Michniewicz i jego współpracownicy podjęli ogromne ryzyko i możliwe, że ujdzie im to płazem. Jednak jeśli takich sytuacji jest więcej i nie mamy pojęcia o ich występowaniu, to władze PKO BP Ekstraklasy oraz PZPN mają problem, bowiem oznacza to, że kluby mogą kombinować i nie do końca stosować się do wytycznych. Takie działania mogą w pewnym momencie zakończyć się katastrową, choćby w postaci dużej liczby zakażeń, a nawet wstrzymania rozgrywek.

Kolejny mecz Legia Warszawa rozegra w niedzielę. Jej rywalem będzie Lech Poznań, a spotkanie rozpocznie się 15:00 na stadionie przy Łazienkowskiej.

Źródła: legonisci.com, legia.com

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna rewolucja w Poczcie Polskiej. Zmiany dotrą do wielu miast. Koniec z długimi kolejkami?
  2. Olaf Lubaszenko przeszedł metamorfozę. Nie przypomina już siebie, fani są zachwyceni i porównują go do Eltona Johna
  3. Tysiące Polaków w żałobie. Nie żyje prawdziwa ikona polskiego sportu, porażająca wiadomość
  4. TVP Sport przekazało kibicom wspaniałe informacje. Już jutro pokażą mecz, na który czekają tysiące Polaków
  5. Gdy dowiedzieliśmy się, kim był dziadek Agnieszki Radwańskiej, oniemieliśmy. Chodzi o legendę polskiego sportu
  6. Senior wyprzedzał na zakręcie. Został zmiażdżony przez dwie ciężarówki. Przerażający wypadek - Wideo
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News