Legia Warszawa
Facebook Legia Warszawa
Autor Mateusz Dziubiński - 24 Listopada 2020

Legenda Legii Warszawa odchodzi z klubu. Na koniec wbił szpilkę sztabowi szkoleniowemu

Legia Warszawa rozstaje się z jedną z legendarnych postaci klubu. Po kilku latach gry, a następnie pracy szkoleniowej z “Wojskowymi” rozstaje się Marek Saganowski. Były napastnik opowiedział o kulisach zakończenia pracy w stołecznym klubie w rozmowie z portalem WP SportoweFakty. Wbił też szpilkę trenerowi Czesławowi Michniewiczowi.

Legia Warszawa zdecydowała się na zakończenie współpracy z wieloletnim piłkarzem, a następnie członkiem sztabu szkoleniowego klubu. Marek Saganowski już dłużej nie będzie pracował dla mistrzów Polski. Były piłkarz zdradził, dlaczego tak się stało.

Marcin Najman idzie na wojnę z Fame MMA. Szykuje się wielka batalia w sądzieMarcin Najman idzie na wojnę z Fame MMA. Szykuje się wielka batalia w sądzieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polski skoczek narciarski potwierdził radosną nowinę. Posypały się gratulacje, rodzina się powiększy
  2. Kąpał się, kiedy przyszedł do niego SMS. Żona zobaczyła wiadomość od kochanki, odpisała jej w mistrzowski sposób
  3. Zbigniew Boniek podjął ostateczną decyzję ws. zwolnienia Jerzego Brzęczka. Zaprosił go na rozmowę, kibice byli wściekli


Legia Warszawa kończy współpracę z legendą

Kolejna ikoniczna postać Legii Warszawa odchodzi z klubu. Tym razem kibice przy Łazienkowskiej nie zobaczą już Marka Saganowskiego. Były napastnik “Wojskowych” i pracownik sztabu szkoleniowego zakończył współpracę z drużyną.

Strony rozwiązały umowę za porozumieniem stron. Saganowski był do niedawna asystentem Aleksandara Vukovicia. Gdy Serb został zwolniony, a jego miejsce zajął Czesław Michniewicz, dla byłego napastnika zabrakło miejsca.

- Nowy szkoleniowiec przyszedł do klubu ze swoimi ludźmi, miał inny pomysł na prowadzenie drużyny. Między nami nie było żadnej współpracy, trener nie był zainteresowany, by korzystać z mojej pomocy. Taką podjął decyzję, szanuję ją, choć na pewno żałuję. Odchodzę z klubu po dziewięciu latach. Z drugiej strony wychodzę z kokonu, opuszczam strefę komfortu - powiedział Marek Saganowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

Rozmówca WP zdradził także, że jeszcze niedawno klub zaproponował mu pracę na innym stanowisku, jednak odrzucił tę ofertę. Saganowski chce wykorzystać tę sytuację, by rozpocząć pracę na własne konto. Chce rozpocząć pracę szkoleniową w innym klubie.

- Miałem zostać w strukturach, jako trener, pojawiły się również inne propozycje. Podziękowałem. Ta sytuacja jest dla mnie jakimś bodźcem. Trzy miesiące temu skończyłem kurs UEFA Pro. Przez ostatnie lata kształciłem się i przygotowywałem do zawodu trenera. Zakładałem, że prędzej czy później rozpocznę samodzielną pracę. Daje sobie teraz trochę czasu na odpoczynek i załatwienie zaległych spraw. Od stycznia chciałbym wrócić. Na pewno rozważę każdą ofertę - wyznał.

Piękna polska bokserka w skąpym bikini. Ewa Brodnicka kusi swoimi krągłościami (FOTO)Piękna polska bokserka w skąpym bikini. Ewa Brodnicka kusi swoimi krągłościami (FOTO)Czytaj dalej


Marek Saganowski opuszcza Legię

- Plany były inne, trudno jest się przygotować na takie sytuacje, ale przyzwyczaiłem się, że w piłce nie można planować, bo wszystko szybko się zmienia. Podczas kariery wyglądało to podobnie. Przychodził nowy piłkarz i też musiałem walczyć o swoje. Można powiedzieć, że znalazłem się teraz w podobnej sytuacji. Jestem jednak bardzo wdzięczny Legii za to, co mi dała. Rozstaliśmy się polubownie - kontynuował wypowiedź były piłkarz.

Saganowski odchodzi zatem z Legii Warszawa po wielu latach. Między rokiem 2012 a 2016 reprezentował barwy stołecznego klubu na boisku. Później pracował z drużynami młodzieżowymi i pierwszym zespołem. “Sagan” przyznał, że będzie mu ciężko przywyknąć do pracy w innym miejscu.

- Na początku trudno się będzie przyzwyczaić, że nie muszę już jeździć na stadion przy ulicy Łazienkowskiej. Dziwne uczucie. Ostatnie półtora roku były bardzo intensywne. Przez ten czas nauczyłem się, by nie zbaczać z wcześniej obranej drogi i trzymać się własnego planu - podsumował.

Źródło: WP SportoweFakty

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Rozpoczęły się kontrole. Chodzi o abonament RTV, kary sięgają nawet 680 zł. Jest ważny szczegół
  2. Małżeństwo Szkudlarków z Kalisza ma 9 synów. W rodzinie doszło ostatnio do historycznego wydarzenia
  3. Polski skoczek narciarski potwierdził radosną nowinę. Posypały się gratulacje, rodzina się powiększy
  4. Zbigniew Boniek podjął ostateczną decyzję ws. zwolnienia Jerzego Brzęczka. Zaprosił go na rozmowę, kibice byli wściekli
  5. Właśnie podano tragiczne wiadomości. Nie żyje polski uczestnik mistrzostw świata, był legendą sportu
  6. Kierowca BMW wylądował na dachu. Zabrał tablice rejestracyjne i uciekł
  7. Pokłócili się o miedzę, chwycił za siekierę. Do akcji wkroczyła policja

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News