Lekkoatletyka
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 26 Marca 2020

Wstrząsające wyznanie polskiego mistrza Europy. Zawodnik planował samobójstwo

Lekkoatletyka w dwudziestym pierwszym wieku dostarczyła Polakom wielu chwil radości. Nasi zawodnicy na arenie międzynarodowej zdobyli wiele tytułów najważniejszych imprez. Jednym z asów naszej reprezentacji przez długi czas był zawodnik, który może pochwalić się tytułem mistrza Europy. W wywiadzie dla Onet.pl wyznał jednak, że planował odebrać sobie życie.

Lekkoatletyka nazywana jest królową sportu. Miliony zawodników na całym świecie walczą o miejsce wśród najlepszych. My mieliśmy szczęście przez kilka lat oglądać naszego reprezentanta w ścisłej czołówce najlepszych biegaczy świata. Sukcesy, jakie odniósł na bieżniach największych aren, ustawiły go pośród legend polskiego sportu. Niestety sukces sportowy i ogromna presja niosą za sobą czasami ciężkie brzemię. Ciężar, który może przytłoczyć.

DZISIAJ GRZEJE:

    1. Nie żyje Andrzej Kot. Sport był dla niego całym życiem, przykra wiadomość
    2. W kwarantannie nie masz co liczyć na przesyłkę. Poczta Polska wstrzymuje listonoszy
Sławomir Peszko wylądował na bezrobociu. Znamy dalsze plany ulubieńca kibicówSławomir Peszko wylądował na bezrobociu. Znamy dalsze plany ulubieńca kibicówCzytaj dalej


Lekkoatletyka była jego całym światem. Po zakończeniu kariery pojawiły się problemy

Przed rokiem Marek Plawgo, mistrz Europy w biegu na 400 metrów przez płotki i rekordzista Polski na tym dystansie przyznał publicznie, że zmaga się z depresją. Od tamtego czasu rzadko pokazywał się publicznie. Dziennikarzom Onet.pl udało się nakłonić byłego zawodnika na rozmowę, podczas której opowiedział on o rozwoju depresji i walce z nią.

- Bagatelizowałem sobie całą sytuację. Słowo depresja było dla mnie szerokie. Pomyślałem sobie, że skoro chwilowo gorzej się czuję, to może mam depresję, która zaraz minie. Po prostu o tej chorobie nie wiedziałem nic. Zauważyłem jednak, że zaczyna na mnie tak wpływać, że sypało mi się wszystko. Zacząłem mieć problemy w pracy. A to, po rozsypaniu się życia prywatnego, był to ostatni punkt zaczepienia. Kiedy zaczęło mi się to wszystko wymykać spod kontroli, to zrozumiałem, że coś jest nie tak. Pomyślałem, że pewnie zaraz to przejdzie. To jednak trwało kilka miesięcy. Poczułem, że jestem w takim dole, z którego zaraz będzie mi bardzo trudno wyjść. Postanowiłem coś z tym zrobić. - powiedział

- Dopiero w gabinecie dowiedziałem się o tym, z czym się zmagam i jak to się leczy. Spodziewałem się, że dostanę leki, które sprawią, że za kilka tygodni poczuję się lepiej i będę miał to z głowy. Nie sądziłem jednak, że depresja jest chorobą, którą leczy się nawet latami. - dodał Plawgo kontynuując wypowiedź.

Odważne zdjęcie Ewy Brodnickiej. Polska mistrzyni rozpaliła zmysły kibiców (FOTO)Odważne zdjęcie Ewy Brodnickiej. Polska mistrzyni rozpaliła zmysły kibiców (FOTO)Czytaj dalej

Zderzenie ze smutną rzeczywistością po zakończeniu wielkiej kariery wywołało myśli samobójcze

W wywiadzie Marek Plawgo zdradził również szokującą prawdę o największej chwili zwątpienia w walce z chorobą. Wielokrotny medalista największych imprez planował popełnić samobójstwo.

- Mam swoją datę w kalendarzu, która będzie dla mnie istotna. To miał być dzień, w którym moje życie mogło się - powiedzmy szczerze - chyba zakończyć. To było moje dno. Mam to jednak daleko za sobą. Nie pojawiają się już u mnie takie myśli. To były dla mnie naprawdę trudne chwile - wyznał.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Nie żyje jedna z najmłodszych ofiar koronawirusa. Była jeszcze dzieckiem, serce pęka
    2. Zabójstwo w Warszawie, jedna osoba nie żyje, druga jest ranna. Policja zarządziła blokady
    3. Reprezentant Polski kończy karierę. Kibice nie mogą uwierzyć, wiemy co będzie robił dalej
    4. Reprezentant kraju zaapelował do rodaków w sprawie epidemii. Te rady powinny być ważne dla każdego
    5. Mecz Ligi Mistrzów doprowadził do pandemii? "To nie przypadek"
    6. Przed Wielkanocą KIRDiP ostrzega Polaków, chodzi o jajka. Włochy były 1 z największych producentów jaj w Europie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News