Liga Europy Lech Poznań
RUSSELL CHEYNE/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 29 Października 2020

Lech Poznań bliski niespodzianki w Glasgow. Należą się brawa, wstydu nie było

Liga Europy w tym sezonie jest jeszcze bardziej emocjonująca dla polskich kibiców. W fazie grupowej Ekstraklasa ma w końcu swojego reprezentanta w postaci Lecha Poznań. W czwartek lechici zagrali na legendarnym Ibrox z Glasgow Rangers w meczu drugiej kolejki. Po ambitnej walce wicemistrzowie Polski przegrali 0:1

Liga Europy w tym sezonie jest dla polskich kibiców niezwykle emocjonująca. Wszystko za sprawą Lecha Poznań, który występuje w fazie grupowej tych rozgrywek. Lechici w końcu, po pięciu latach przerwy, wywalczyli awans do europejskich pucharów.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczne informacje obiegły media. Polski mistrz świata ma koronawirusa, wiadomości są dramatyczne
  2. Ministerstwo Zdrowia przekazało pilne informacje. W nocy pojawił się ważny komunikat
  3. Siostra Roberta Lewandowskiego przerwała milczenie. Nagle zabrała głos ws. wyroku TK, mocne stanowisko
Nie żyje legenda polskiego sportu. Kochały go tysiące Polaków, był idolem dla wielu osóbNie żyje legenda polskiego sportu. Kochały go tysiące Polaków, był idolem dla wielu osóbCzytaj dalej

Liga Europy: kolejna porażka Lecha Poznań

Lechici w tym sezonie nie zachwycają w Ekstraklasie, ale za to w Lidze Europy jakby wstępują w niech nowe siły. Przez eliminacje Ligi Europy poznaniacy przeszli jak burza. W uległy czwartek wicemistrzowie Polski zagrali mecz pierwszej kolejki fazy grupowej przeciwko Benfice Lizbona. Po bardzo dobrej grze przegrali jednak 2:4.

Na spotkanie w stolicy Szkocji lechici wyszli bez żadnych kompleksów. Mimo że Dariusz żuraw nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. W ostatniej chwili z kadry wypadli m.in.: Pedro Tiba i Jakub Kamiński. Ich miejsce zajęli Filip Marchwiński i Michał Skóraś.

Od samego początku przewagę meli gospodarze. To oni dłużej operowali piłka na połowie Lecha Poznań. Te ataki jednak na niewiele się zdały. W 13 minucie groźną akcję strzałem zakończył Ianis Hagi, ale nieczysto trafił w piłkę i piłka o kilka metrów minęła bramkę Filipa Bednarka.

Piłkarze obu drużyn bardzo pewnie rozgrywali piłkę przed polem karnym, ale brakowało dokładności w ostatniej fazie akcji. Poznaniacy grali bardzo pragmatycznie, odpowiedzialnie w obronie i co chwilę starali się wyprowadzić kontrę.

Polacy skazywani na pożarcie przed meczem bardzo mocno się przeciwstawili bardziej utytułowanemu rywalowi. Najlepszą okazję miał Jakub Moder, ale piłka po jego strzale sprzed pola karnego minimalnie minęła bramkę.

Tuż przed przerwą Lech Poznań mógł wyjść na prowadzenie. Wicemistrzowie Polski bardzo dobrze wyszli z kontratakiem. Michał Skóraś bardzo dobrze dograł do Mikaela Ishaka w pole karne, ale szwedzki napastnik przestrzelił.

Adam Małysz w końcu się doczekał. Wielka radość w rodzinie skoczka, posypały się gratulacjeAdam Małysz w końcu się doczekał. Wielka radość w rodzinie skoczka, posypały się gratulacjeCzytaj dalej

Lech Poznań słabszy od Glasgow Rangers

Na druga połowę piłkarze Lecha wyszli niezwykle zmotywowani. Już po dwóch minutach Polacy mieli idealną okazję do strzelenia gola. Alan Czerwiński miał sporo miejsca na skrzydle i popędził w stronę pola karnego. Tam wbiegał Ishak oraz Tymoteusz Puchacz, ale obrońca dograł bardzo niedokładnie i żaden z nich nie doszedł do piłki.

Po piętnastu minutach drugiej połowy wyraźną przewagę mieli gospodarze. Piłkarze Lecha całym zespołem bronili się na własnej połowie. Podopieczni trenera Gerrarda z każdą minutą się napędzali i strata gola przez lechitów wydawała się kwestią czasu.

W 68. minucie spotkania Glasgow Rangers przeprowadzili bardzo dokładną akcję. Z boku boiska w pole karne dośrodkował Borna Barisić. Tam najwyżej wyskoczył najwyżej Alfredo Morelos, który z najbliższej odległości pokonał Filipa Bednarka.

Stracony gol podziałał na piłkarzy Lecha orzeźwiająco. Wicemistrzowie Polski zaczęli coraz częściej gościć w polu karnym gospodarzy. Jednak jedynym efektem tych ataków były kolejne rzuty rożne, z których nic nie wynikało.

Po dziesięciu minutach mogło być 1:1. Poznaniacy przeprowadzili płynną akcję w środku boiska. Podanie do boku boiska otrzymał Alan Czerwiński, który idealnie dośrodkował do niepilnowanego Marchwińskiego. Młody zawodnik Lecha jednak bardzo niecelnie uderzył na bramkę. Mimo ambitnej walki w ostatnich minutach nie udało się lechitom wyrównać.

Mimo porażki piłkarze Lecha po raz kolejny zaprezentowali się bardzo dobrze w Lidze Europy. Podopieczni trenera Żurawia zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym tygodniu będą mieli okazję do zdobycia pierwszych punktów w spotkaniu ze Standardem Liege.

Glasgow Rangers - Lech Poznań 1:0 (0:0) 68' Alfredo Morelos

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wszyscy przegapili informację. Sanepid pyta o miejsce na zbiorowe mogiły. Przerażające doniesienia
  2. Koniecznie usuń niebezpieczne aplikacje ze smartfona. Mogą być zainfekowane wirusami
  3. Siostra Roberta Lewandowskiego przerwała milczenie. Nagle zabrała głos ws. wyroku TK, mocne stanowisko
  4. Nieprawdopodobna wiadomość od TVN. Robert Lewandowski został gwiazdą nowego serialu stacji
  5. Tragiczne informacje obiegły media. Polski mistrz świata ma koronawirusa, wiadomości są dramatyczne
  6. Podjedziesz pod dystrybutor i się porządnie zdziwisz. Wpływ pandemii jest jeszcze większy
  7. Nie wierzysz w działanie maseczek? Pierwsze poważne badanie, które obnaża ich skuteczność

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News