Ligue 1
Facebook Olympique Marsylia
Autor Mateusz Dziubiński - 7 Marca 2020

Nietypowe sceny w lidze francuskiej. Piłkarz Marsylii pojawił się w czepku pływackim na boisku (FOTO) 

Ligue 1 jak zwykle początek kolejki zainaugurowało spotkanie rozegrane w piątkowy wieczór. Olympique Marsylia na własnym boisku podejmował outsidera rozgrywek Amiens. Spotkanie zostanie zapamiętane z emocjonującej końcówki spotkania oraz niecodziennej sytuacji, której bohaterem został zawodnik gospodarzy.

Ligue 1 jak co roku przebiega pod dyktando Paris Saint-Germain. Można by powiedzieć, że Paryżanie grają w swojej własnej lidze, a reszta stawki ściga się o drugie miejsce. W tym sezonie mianem drużyny, która jest najbliższa dotrzymania kroku PSG, można określić Olympique Marsylia. Legendarny klub prezentuje najbardziej równą formę ze wszystkich pozostałych faworytów do zajęcia czołowych miejsc.

Dziękujemy za walkę. Do szczęścia w Oslo zabrakło naprawdę niewieleDziękujemy za walkę. Do szczęścia w Oslo zabrakło naprawdę niewieleCzytaj dalej

Ligue 1, czyli PSG i inni

W ostatnich latach Marsylia pozostaje zdecydowanie w cieniu drużyn takich jak AS Monaco czy imiennik z Lyonu. Jednak w tym sezonie nikt nie może równać się z Marsylczykami, jeśli chodzi o formę ustabilizowaną na wysokim poziomie. Jedynie hegemon z Parc des Princes może się oczywiście pochwalić wyższym miejscem w tabeli, ale niewiele jest starć w których Marsylia nie jest uważana za faworyta do zwycięstwa. Tak było i w piątkowy wieczór na Stade Velodrome. Olympique Marsylia był zdecydowanym faworytem starcia z Amiens i dwa gole zdobyte do 60 minuty to potwierdzały. Amiens jednak dokonało,wydawałoby się niemożliwego i zdobył dwie bramki w ciągu ostatnich dziesięciu minut gry. Marsylia wypuściła z rąk pewne zwycięstwo, a drużyna gości mogła się cieszyć z cennego w kontekście walki o utrzymanie punktu. Nie to było jednak największą sensacją wieczoru.

Obiecujący debiut Jacka Góralskiego w nowym klubie. Drużyna wygrała, Polak z bramką (WIDEO)Obiecujący debiut Jacka Góralskiego w nowym klubie. Drużyna wygrała, Polak z bramką (WIDEO)Czytaj dalej

Niespotykany widok na boisku w Marsylii. Piłkarz grał w czepku pływackim

Oprócz zaskakującego wyniku, w pierwszym meczu kolejki Ligue 1 byliśmy również świadkami niecodziennego wydarzenia. Zawodnik drużyny gospodarzy Dario Benedetto w ósmej minucie doznał urazu głowy, co zmusiło go do opuszczenia placu gry na kilka minut. Sztab medyczny udzielił pomocy zawodnikowi, a gdy ten wracał na boisko, oczom zgromadzonych na stadionie ukazał się widok niecodziennego opatrunku, jaki otrzymał Argentyńczyk. Otóż oprócz bandażu, medycy ekipy z południa Francji, użyli do zabezpieczenia urazu… czepka pływackiego.


Benedetto już do końca spotkania pozostał na boisku w nietypowym opatrunku. Wygląd zawodnika stał się hitem internetu i mediów na całym świecie. Brytyjski “Daily Mail” opisał go słowami “Jak Michael Phelps”.

Dario Benedetto trafił do Olympique Marsylia z Boca Juniors latem ubiegłego roku za 14 milionów euro. W dotychczasowych 28 występach w nowych barwach zdobył 11 goli i zaliczył dwie asysty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino zatrzymane w Warszawie. Jeden z pasażerów zadzwonił na numer alarmowy
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News