Łukasz Fabiański o meczu
Autor Piotr Bernaciak - 7 Września 2019

Łukasz Fabiański załamany po meczu. "Postaramy się jakoś pozbierać"

Łukasz Fabiański zabrał głos po meczu naszej kadry w Lublanie. Polacy przegrali ze Słowenią 0:2 i zaprezentowali się beznadziejnie. Do każdego zawodnika kibice mają pretensje. Nie inaczej jest właśnie z bramkarzem West Hamu.

Łukasz Fabiański zdecydował się na wypowiedź po spotkaniu Polaków ze Słowenią. Nasza drużyna narodowa zaprezentowała się w katastrofalny sposób, a sam bramkarz również nie ustrzegł się poważnego błędu. Wiele osób zarzuca mu, że powinien zachować się lepiej przy drugim golu, gdy wpuścił strzał Andraza Sporara z ostrego kąta, choć nie zanosiło się na tak wielką wpadkę.

- Byliśmy nastawieni na stałe fragmenty gry. Wiedzieliśmy, że biją je na bliższy słupek, żeby przegrać dalej piłkę. Słowenia jest też drużyną, która prowadząc może się cofnąć i nastawić na kontratak. Pierwsze piętnaście minut z naszej strony było dobre, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, staraliśmy się wywrzeć presję na przeciwniku - przyznał Łukasz Fabiański.

Ujawniono szczegóły kontraktu Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zarabia miliony na reklamachUjawniono szczegóły kontraktu Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zarabia miliony na reklamachCzytaj dalej

- Jednak im dłużej trwał mecz, tym Słoweńcy lepiej się czuli, znacznie zwiększając agresywność. Mamy świadomość tego, że jest jeszcze dużo spotkań do rozegrania, ale jesteśmy grupą, która ma za sobą dużo meczów i rozegranych eliminacji i zawsze przychodził jakiś zimny prysznic, jednak potrafimy się po tym pozbierać i wierzymy, że będzie lepiej - dodał bramkarz naszej reprezentacji.

Wiele osób krytykuje naszego zawodnika za to, że popełnił ważny błąd, choć wydaje się, że w tej akcji większe pretensje powinniśmy mieć do Michała Pazdana, który dał się przegonić napastnikowi.

Następny artykuł