Łukasz Fabiański
instagram.com/westham
Autor Piotr Mika - 18 Października 2020

Łukasz Fabiański zadziwił fanów na całym świecie. Puścił trzy bramki i wtedy się zaczęło, co za historia

Łukasz Fabiański od dwóch lat pełni rolę pierwszego bramkarza West Hamu United. W nowym sezonie jego zespół radzi sobie całkiem nieźle i potrafi wyjść z niezłych tarapatów. Tak było w niedzielę 18 października, gdy West Ham mierzył się na wyjeździe z Tottenhamem Hotspur.

Łukasz Fabiański nie raz zostawał bohaterem swojego zespołu. Polak w meczu przeciwko Tottenhamowi trzy razy musiał wyciągać piłkę z siatki, ale i tak przyczynił się do niezwykłego wyniku swojego zespołu, który zdołał zremisować mimo przegrywania już 0:3.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Leo Messi jednak w Manchesterze City? Szejkowie mają plan, nie chcą czekać do końca kontrakt
  2. Z ostatniej chwili: Właśnie zapadła decyzja dot. zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych
  3. Mało kto zna prawdę o tajnej działalności Adama Małysza. Prawie nikt już nie pamięta
Justyna Żyła zachwyca się kolegą Piotra. Zrobiła to bez zahamowań na oczach tysięcy osób (FOTO)Justyna Żyła zachwyca się kolegą Piotra. Zrobiła to bez zahamowań na oczach tysięcy osób (FOTO)Czytaj dalej

Łukasz Fabiański bez czystego konta, ale wywalczył z drużyną cenny punkt

West Ham jest jednym z najbardziej zaskakujących zespołów w nowym sezonie Premier League. Drużyna Łukasza Fabiańskiego przegrała dwa pierwsze spotkania z Newcastle oraz Arsenalem, by później zmieść Wolverhampton Wanderers 4:0 i Leicester City 3:0. Niestety, seria z czystymi kontami nie trwałaby zbyt długo.

A będąc bardziej dokładnym, to trwała tylko do 45. sekundy meczu z Tottenhamem, gdy Łukasz Fabiański musiał uznać wyższość Heung-Min Sona. W 16. minucie spotkania West Ham przegrywał już 0:3 po dwóch bramkach dorzuconych przez Harry'ego Kane'a i wydawało się, że Tottenham spokojnie wygra to spotkanie, mając od początku taki zapas goli. Podopieczni Jose Mourinho taki wynik potrafili utrzymać aż do 82. minuty, ale wtedy...

Patogwiazda Fame MMA pokazała swoją intymność w sieci. Wrzuciła zdjęcie, pokazała za dużo (FOTO)Patogwiazda Fame MMA pokazała swoją intymność w sieci. Wrzuciła zdjęcie, pokazała za dużo (FOTO)Czytaj dalej

Niezwykłe wydarzenia na stadionie Tottenhamu

Na 8 minut przed końcem zespół Łukasza Fabiańskiego rozpoczął pogoń za rywalem. Pierwszego gola dla West Hamu zdobył Fabian Balbuena, a trzy minuty później bramkę kontaktową zdobył... piłkarz Tottenhamu, Davinson Sanchez, strzelając gola samobójczego. Goście wciąż jednak przegrywali, a czas uciekał nieubłaganie. W doliczonym czasie gry, już praktycznie na sam koniec spotkania, do wybitej przez obrońców piłki dopadł Manuel Lanzini i pięknym uderzeniem z dystansu ustalił wynik spotkania na 3:3.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Nie tylko Dariusz Gnatkowski. Inna gwiazda "Świata Według Kiepskich" także przeżywa osobisty dramat
      2. Do obiegu trafiły nowe monety. Mogą powodować poważne problemy, trzeba uważać
      3. Nie żyje znany reprezentant Polski w siatkówce. Był zarażony koronawirusem
      4. Córka Jarosława Bieniuka pokazała gorące zdjęcie z chłopakiem. Po chwili je usunęła, ale w sieci nic nie ginie (FOTO)
      5. Tragedia w ringu. Zawodnik dostał dwa ciosy i zmarł. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)
      6. Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?
      7. Prof. Simon nie zostawił suchej nitki na antycovidovcach. “Trzeba pomocy psychiatrycznej”

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News