Łukasz Fabiański
instagram.com/lukaszfabianski
Autor Mateusz Wysokiński - 23 Marca 2020

Wielkie problemy drużyny Łukasza Fabiańskiego. West Ham dotkliwie dotknięty przez koronawirusa

Łukasz Fabiański i jego West Ham będą musiały zmierzyć się z problemami. Popularne "Młoty" już teraz płacą krocie z powodu zawieszenia Premier League i nie zarabiają, ale wiele wskazuje na to, że w świecie po koronawirusie będą miały przez pewien moment brak możliwości rozgrywania spotkań na swoim obiekcie domowym - stadionie olimpijskim w Londynie. Sytuacja drużyny stała się bardzo medialna i przyciągnęła uwagę całego środowiska kibicowskiego.

Łukasz Fabiański i jego koledzy z West Hamu wciąż czekają na oficjalne komunikaty ligi w sprawie kontynuacji rozgrywek w Premier League. Czekaniu na komunikaty ze strony angielskiej federacji nie pomaga fakt, że drużyna "Młotów" może się zmierzyć z poważnym kryzysem po epidemii koronawirusa. Wszystko przez to, że stadion olimpijski w Londynie ma zostać w lipcu przeznaczony na zupełnie inne cele. Jeśli liga angielska się przedłuży do lipca, wtedy powstanie pytanie, gdzie drużyna Polaka dokończy swój sezon.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nie żyje legenda hiszpańskiego futbolu. Odpowiadał za sukces wielu klubów
2. Przestępcy znaleźli wyjątkowo perfidny sposób na okradanie mieszkań. Uważaj, kto do Ciebie puka

Znany na całym świecie trener poważnie chory. Lekarze nie mają dobrych wiadomości, nie jest dobrzeZnany na całym świecie trener poważnie chory. Lekarze nie mają dobrych wiadomości, nie jest dobrzeCzytaj dalej

Łukasz Fabiański i jego West Ham mogą mieć problemy. Młoty mogą nie dokończyć sezonu na własnym obiekcie

Okazuje się, że w trakcie rozgrywek o Premier League może dojść do sytuacji, która jeszcze nie miała miejsca w historii całych rozgrywek. Jeśli rozgrywki angielskiej ligi zostaną przedłużone do lipca, wtedy drużyna z Londynu może nie dokończyć sezonu na swoim własnym stadionie. Wszystko przez to, że na ten czas w Londynie zaplanowany jest miting Diamentowej Ligi. Organizatorzy imprezy są przekonani, że West Ham będzie musiał rozgrywać mecze w zupełnie innym miejscu.

- Nie mam wątpliwości, że to my mamy pierwszeństwo organizacji imprezy. Nikt nie uprzedzał nas o zmianach w letnim kalendarzu, a tym bardziej o jakichkolwiek meczach West Hamu United w tym czasie - powiedział prezes Brytyjskiej Federacji Lekkoatletycznej, Nic Coward, którego cytuje "The Times."

Konkurs skoków w Wiśle nie odbędzie się? Fatalne wiadomości dla skoczkówKonkurs skoków w Wiśle nie odbędzie się? Fatalne wiadomości dla skoczkówCzytaj dalej

West Ham będzie się upominać o swój obiekt

Działacze West Hamu już teraz mówią, że nie oddadzą swojego stadionu na czas imprezy lekkoatletycznej. Władze londyńskiego klubu powołują się na klauzulę zawartą w umowie użytkowania obiektu, która daje "Młotom" pierwszeństwo w organizacji imprez masowych, w tym meczów Premier League.

- Najważniejszy punkt zasady pierwszeństwa, którą zawarliśmy w umowie z zarządcą stadionu, jest to, że wszystkie mecze o stawkę West Hamu United będą miały pierwszeństwo przed jakąkolwiek działalnością, która odbywać się będzie w tym samym terminie. W związku z tym jasne jest, że jeżeli Premier League się wydłuży, to zespół będzie mógł rozgrywać mecze na swoim stadionie - czytamy w oficjalnym oświadczeniu klubu.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Włochy opublikowały porażający raport. Nie wszyscy, którzy zmarli na koronawirusa, wcześniej chorowali, smutna prawda
    2. "Kobieta wjechała pod ciężarówkę, zginęła na miejscu". Śmiertelny wypadek na ważnej drodze na Mazowszu
    3. Wielka radość w rodzinie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w euforii, ogromne szczęście
    4. Joanna Jędrzejczyk pokazała twarz po walce z Zhang. Musiało boleć (FOTO)
    5. Dramatyczny apel legendy światowej piłki nożnej. "Polacy, brońcie się"
    6. Z czego wymutował koronawirus? Jest nagranie, eksperci wskazali straszne miejsce na mapie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News