Marcin Bułka PSG
Twitter/Max Kossowski
Autor Aleksy Kiełbasa - 11 Września 2020

Marcin Bułka przekreślił swoją przyszłość w PSG. Takiego błędu Francuzi mu raczej nie wybaczą (WIDEO)

Marcin Bułka otrzymał swoją szansę we wczorajszym meczu PSG z RC Lens. Niestety, ale Polak zupełnie jej nie wykorzystał i przyczynił się do sensacyjnej porażki swojego zespołu. Wydaje się, że przyszłość 20-letniego bramkarza w Paryżu jest przesądzona, bowiem błąd jaki popełnił jest niewybaczalny.

Wczoraj PSG zagrało na wyjeździe z RC Lens w ramach pierwszego spotkania nowego sezonu Ligue 1. Mistrzowie Francji wystąpili w mocno rezerwowym składzie. Thomas Tuchel nie mógł skorzystać ze swoich najważniejszych piłkarzy, czyli Neymara, Kyliana Mbappe, Keylora Navasa, Angela Di Marii, Marquinhosa, Mauro Icardiego i Leandro Paredesa. M.in. dlatego szansę na pokazanie swoich umiejętności dostał Marcin Bułka, jednak Polak zawiódł na całej linii.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Pilne informacje z ostatniej chwili. Koronawirus w PZPN, dwie osoby są zakażone, znamy szczegóły
  2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone
Gwiazda Ekstraklasy wróci do Polski? Trener potwierdza, transfer jest bliskoGwiazda Ekstraklasy wróci do Polski? Trener potwierdza, transfer jest bliskoCzytaj dalej

Marcin Bułka zastąpił Keylora Navasa

Polski bramkarz wystąpił we wczorajszym meczu PSG wyłącznie przez zamieszanie w klubie związane z bramkarzami. Keylor Navas otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa i musi przebywać na kwarantannie, a mistrzowie Francji nie zgłosili jeszcze do rozgrywek sprowadzonego z Sevilli w trakcie tego okna transferowego Sergio Rico. W związku z tym szansę otrzymał Marcin Bułka, który przesądził o porażce swojego zespołu przez kardynalny błąd.

Znamy oceny piłkarzy w grze FIFA 21. Miejsce Roberta Lewandowskiego zaskoczyłoZnamy oceny piłkarzy w grze FIFA 21. Miejsce Roberta Lewandowskiego zaskoczyłoCzytaj dalej

PSG doznało porażki przez polskiego bramkarza

To była 57 minuta. Marcin Bułka otrzymał podanie od jednego ze swoich obrońców i starał się rozegrać akcję we własnym polu karnym. Niestety, ale Polak fatalnie ocenił sytuację, za co zapłacił utratą gola.

Mówiąc w żargonie piłkarskim, Bułka „wsadził kolegę z drużyny na konia”. Kolega z zespołu był bowiem odwrócony w kierunku bramki, a wokół niego znajdowali się dwaj zawodnicy rywala, którzy tylko czekali na błąd drużyny PSG. Polak podał piłkę właśnie w kierunku otoczonego obrońcy i sytuacja zakończyła się bramką. Choć 20-latek kilka minut poźniej zrehabilitował się świetną interwencją, która uchroniła paryżan przed utratą kolejnego gola, to i tak jego błąd nie zostanie mu zapominany. Wydaje się, że młodzieżowy reprezentant Polski nie ma już czego szukać w stolicy mody. Tym bardziej, że był to dopiero jego drugie spotkanie w barwach mistrzów Francji w ciągu roku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ruszyły kontrole z PIP, zapukać mogą i do ciebie. Najwyższa kara wynosi aż 30 tys. zł
  2. Kosmiczne umięśnione myszy wróciły na Ziemię. Niezwykły eksperyment NASA
  3. Już dzisiaj może dojść do prawdziwego hitu transferowego. Legia Warszawa sprowadza prawdziwą gwiazdę
  4. Gigantyczny skandal w Lidze Mistrzów. Miało dojść do wielkiego fałszerstwa, klub czuje się oszukany
  5. Była oficjalna oferta za Messiego. Wyciekły dokumenty, bajońskie sumy dla Argentyńczyka
  6. Do tej pory był normalnym górnikiem. Dzięki wielkiemu odkryciu w ciągu doby stał się milionerem

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News