Marcin Gortat
Facebook
Autor Bartosz Goluch - 24 Marca 2020

Marcin Gortat rozpętał awanturę w mediach. Prezydent miasta atakuje byłego gracza NBA

Marcin Gortat nie ma ostatnio najlepszej passy w mediach. Kolejna kontrowersyjna wypowiedź byłego koszykarza m.in. Orlando Magic i Phoenix Suns uderzyła we włodarzy Polskiej Ligi Koszykówki, którzy z powodu koronawirusa postanowili zakończyć sezon. Prezydent Zielonej Góry postanowił odpowiedzieć na zarzuty gwiazdora.

Liga została rozstrzygnięta na podstawie punktacji z 12 marca, a nie poprzez procentowy stosunek zwycięstw do rozegranych spotkań. Mistrzem został Stelmet Zielona Góra. Marcin Gortat uważa, że decyzja o zakńczeniu rozgrywek i przyznaniu mistrzostwa według wspomnianych zasad jest niesprawiedliwa.

Który piłkarz zarabia najwięcej na świecie? Który piłkarz zarabia najwięcej na świecie? "France Football" ujawnia najbogatszą trójkęCzytaj dalej

Marcin Gortat w natarciu

- Dla mnie to totalnie niezrozumiała decyzja, wiele zespołów zostało skarconych, potraktowanych nie fair. Tego się nie robi, żeby promować polską koszykówkę. Poszliśmy po łatwości - oświadczył Gortat w programie prowadzonym przez koszykarza Kamila Chanasa. - Nikogo by nie zabolało, ani nikt by na tym nie stracił, gdybyśmy poczekali kolejny miesiąc i podjęli wtedy decyzję. Nic by się wielkiego nie wydarzyło. Kto wie, co może być za miesiąc. Przedłużyć sezon o miesiąc, ewentualnie skrócić sezon regularny czy play-offy, to nie sprawiłoby problemu, ale dalej koszykówka by była (...) Każdy zawodnik ma prawo osobiście wytoczyć proces klubowi, jeżeli klub nie wypłaci pełnej gaży. My, jako związek zawodników, również oferujemy pomoc prawną. (...) Zupełnie inaczej by to wyglądało, gdyby kluby podjęły dialog z zawodnikami - dodał.

Prezydent Zielonej Góry odpiera zarzuty

Oskarżenia Gortata dotknęły prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego, który jako pierwszy zamknął halę w związku z epidemią. Kubicki zdecydował odpowiedzieć koszykarzowi emocjonalnym listem, którego treść opublikowały WP SportoweFakty.

"Słowa Marcina Gortata strasznie mnie poruszyły. Jest takie przysłowie, że czasami lepiej zamilknąć. Nasz najlepszy koszykarz niestety nie skorzystał z tej szansy. Stwierdził, że to co się stało w Polskiej Lidze Koszykówki, to jest samo zło. W samych negatywach wypowiedział się na temat istniejącej sytuacji" - pisze prezydent, mocno zaangażowany w rozwój zielonogórskiego basketu.

Cristiano Ronaldo nie zagra więcej w Juventusie? Nowe doniesienia portugalskich mediówCristiano Ronaldo nie zagra więcej w Juventusie? Nowe doniesienia portugalskich mediówCzytaj dalej

Kubicki podkreśla, że decyzja o zamknięciu hali była dla niego trudna, ale uważa, że nie mógł postąpić inaczej. Odniósł się także do kwestii przedwczesnego zakończenia ligi. "Nie było innego wyjścia i brawa dla prezesa Radosława Piesiewicza za tę decyzję. Można było poczekać, tylko na co? Obcokrajowcy musieli jak najszybciej wracać do domów, żeby zdążyli przed zamknięciem granic. Zdaniem Marcina - mieli siedzieć w domach i być daleko od swoich bliskich w tych tragicznych chwilach. Przecież nie ma tutaj nawet możliwości treningów. Sale i boiska są zamknięte. Kontynuowanie sezonu nie miało najmniejszego sensu" - podkreśla.

Kubicki kończy list, w ostrych słowach zwracając się do Gortata. "Drogi Marcinie, czy w ogóle wiesz co się dzieje w Polsce? Czy mam przypomnieć, jaka fala złych komentarzy spłynęła na twoich byłych kolegów z NBA, gdy zlekceważyli koronawirusa? No i wreszcie rzecz ostatnia: dlaczego NBA zawiesiła swoje rozgrywki? Bo miała taki kaprys? Zrobiłeś masę dobrego dla koszykówki, ale to co robisz teraz wcale nie służy tej dyscyplinie i twojej legendzie" - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Ujawniono, do kiedy Ryanair uziemił samoloty. Wiele osób się zawiedzie
    2. IMGW wydało pilne alerty pogodowe. Alam już obowiązuje, konieczna jest ostrożność
    3. Wiemy, dokąd trafi milion euro od Lewandowskich. Para zamknęła usta krytykom
    4. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia
    5. Wielka radość w rodzinie Zbigniewa Bońka. Prezes PZPN pęka z dumy
    6. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News