Nie żyje aktor
Pixabay
Autor Łukasz Kowalski - 3 Sierpnia 2020

Tragiczna wiadomość dotarła do Polski. Nie żyje prawdziwa legenda, znają go wszyscy widzowie TVP i TVN

Nie żyje wybitny mistrz sztuk walki, a także znany z wielu filmów i seriali aktor. Fani najbardziej pamiętają jego występ u boku Bruce'a Lee w "Wejściu Smoka". Gwiazdor kina akcji zmarł w Stanach Zjednoczonych w wieku 83 lat.

Nie żyje wybitna postać sportu i filmu John Saxon. Media podały dramatyczną informację, że gwiazdor zmarł 25 lipca w wieku 83 lat. Przez media został okrzyknięty "Pierwszym białym mistrzem sztuk walki". W swojej karierze aktorskiej mierzył się na ekranie z samym Bruce’em Lee w kultowym "Wejściu Smoka".

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Marta Linkiewicz przekroczyła kolejną granicę. Pokazała się bez ubrań przed tysiącami Polaków, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  2. Ewakuowali tysiące ludzi. Są ofiary. Dramatyczne informacje ze świata
Polski piłkarz nagle zaginął. Rodzina nie ma z nim kontaktu, bliscy proszą o pomoc każdegoPolski piłkarz nagle zaginął. Rodzina nie ma z nim kontaktu, bliscy proszą o pomoc każdegoCzytaj dalej

Nie żyje legendarny mistrz sztuk walki

John Saxon urodził się jako Carmine Orrico w 1936 roku w Nowym Jorku. W wieku 16 lat przeprowadził się do Hollywood, gdzie zmienił swoje nazwisko i rozpoczął karierę aktorską. Przez lata występował w niskobudżetowych filmach i westernach. Przełomem dla niego było spotkanie Bruce'a Lee, u którego brał lekcje sztuk walki.

Razem z legendarnym mistrzem kung-fu zagrał w kultowym dziś filmie "Wejście Smoka". Wystąpił tam jako niezapomniany Roper. Kolejnym wielkim filmem w karierze Saxona był "Koszmar z ulicy Wiązów", w którym wcielił się w postać porucznika Donalda Thompsona.

Piłkarz reprezentacji Polski przeżył osobisty dramat. Nikt nawet nie wiedział, rodzina była przerażonaPiłkarz reprezentacji Polski przeżył osobisty dramat. Nikt nawet nie wiedział, rodzina była przerażonaCzytaj dalej

Zmarła gwiazda "Wejścia Smoka"

- Występ w "Wejściu smoka", uczynił Saxona pierwszym białym mistrzem sztuk walki wielkiego ekranu (aktor znał podstawy karate shotokan) - w filmie staje ramię w ramię w walce z niegodziwym Hanem, obok Bruce'a Lee i Jima Kelly'ego. Wcześniej popisowe sceny walk były zarezerwowane dla Azjatów. W jednego z przeciwników Saxona wcielił się Bolo Yeng – późniejszy ikoniczny szwarccharakter z "Krwawego sportu". Podobno Saxon nalegał, by na planie walczyć na serio, nie licząc na to, że efekty dźwiękowe zrobią później całą robotę. Widać to w gotowym materiale – sceny walk są mniej ekspresyjne i "choreograficzne", do czego przyzwyczaiły widzów pierwsze filmy kung-fu, za to bardziej surowe, nieprzewidywalne i realistyczne - powiedział filmoznawca dr hab. Piotr Kletowski, cytowany przez portal film.wp.

Saxon zmarł 25 lipca w Murfreesboro w Tennessee. Media informują, że przyczyną śmierci było zapalenie płuc. Do samego końca aktor był aktywny zawodowo. Pod koniec życia występował w niskobudżetowych serialach, gdzie występował głównie w rolach epizodycznych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wystarczył zaledwie miesiąc. Już 14 tys. Polaków zgłosiło się po 5 tys. zł, też możesz do nich dołączyć
  2. Niesamowite nagranie. Historia Wszechświata ujęta w 1 minucie
  3. Kamil Stoch podzielił się z fanami ekscytującą informacją. Nagle wszyscy zaczęli się cieszyć, skoczek jest w euforii
  4. Marta Linkiewicz przekroczyła kolejną granicę. Pokazała się bez ubrań przed tysiącami Polaków, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  5. Wielka burza po wpisie Roberta Lewandowskiego. Opublikował zdjęcie, które kompromituje jego żonę, fani Anny osłupieli
  6. Kierowco, miej się na baczności. To w tych miejscach policja łapie na potęge

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News