Nie żyje
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 5 Sierpnia 2020

Nie żyje Marian Ciechanowski. Był legendą swojego klubu, kibice pogrążyli się w żałobie

Nie żyje niezwykle zasłużony dla piłki nożnej w naszym kraju, a zwłaszcza swojego ukochanego klubu Marian Ciechanowski. Smutne wieści o śmierci mężczyzny, który poświęcił znaczną część swojego życia dla pracy na rzecz klubu, dotarły do nas w środowy poranek. Zmarłego żegnają bliscy oraz współpracownicy, którzy wspominają go jako niesamowicie pomocnego i przyjaznego człowieka. 

Nie żyje Marian Ciechanowski, człowiek, który przez wiele lat był związany z klubem występującym obecnie w niższych klasach rozgrywkowych, Włókniarzem Konstantynów. Informacja o śmierci zasmuciła wszystkich, którzy znali wieloletniego pracownika klubu. Wspominają go oni w wyłącznie pozytywny sposób.

Marta Linkiewicz odkryła całe ciało i pokazała je na Instagramie. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Marta Linkiewicz odkryła całe ciało i pokazała je na Instagramie. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Marta Linkiewicz odkryła całe ciało i pokazała je na Instagramie. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  2. Byli na wakacjach nad polskim morzem. Wrócili do domu i zaczęli zarażać wirusem


Nie żyje Marian Ciechanowski, człowiek zasłużony dla piłki nożnej

Smutne wiadomości pojawiły się w środowy poranek. Dowiedzieliśmy się, że zmarł człowiek zasłużony dla piłki nożnej w województwie łódzkim, Marian Ciechanowski. Przez lata pan Marian był związany ze swoim ukochanym klubem Włókniarzem Konstantynów, który obecnie występuje w łódzkiej A klasie. Zmarły przez 28 lat pracował w sekretariacie drużyny i odszedł z niej dopiero w 2017 roku, będąc w wieku 88 lat.

Marian Ciechanowski odszedł, mając 91 lat. Za swoją wieloletnią pracę na rzecz klubu Włókniarz Konstantynów został w 2006 roku uhonorowany tytułem “Zasłużony dla Miasta Konstantynowa Łódzkiego”, a w 2016 roku burmistrz tego miasta nadał mu tytuł “Przyjazny Miastu”. Ludzie, którzy mieli okazję poznać pana Mariana i współpracować z nim, wspominają go jako niezwykle przyjaznego i pomocnego człowieka.

Wielu Polaków w żałobie. Potwierdziły się druzgocące informacje, nie żyje legenda polskiego sportuWielu Polaków w żałobie. Potwierdziły się druzgocące informacje, nie żyje legenda polskiego sportuCzytaj dalej


Zmarły był wielkim fanem klubu Włókniarz Konstantynów

Ukochany klub Mirosława Ciechanowskiego, czyli Włókniarz Konstantynów obecnie rozgrywa swoje mecze na poziomie łódzkiej A klasy, jednak w przeszłości udawało się tej drużynie awansować wyżej, nawet do III ligi. W barwach klubu grali zawodnicy, którym później udało się zrobić znaczące kariery, jak Adrian Budka i Marcin Kaczmarek. W klubie pracował również były reprezentant Polski Marek Dziuba.

Źródło: piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sąsiad Polski z przerażeniem patrzy na sytuację nad Wisłą. Rozważają decyzję o przymusowej kwarantannie dla Polaków
  2. Pałac wybudowany na ogromnej skale z magmy. Sigiriya robi niesamowite wrażenie
  3. Wielu Polaków w żałobie. Potwierdziły się druzgocące informacje, nie żyje legenda polskiego sportu
  4. Artur Boruc wprawił kibiców w osłupienie w centrum Warszawy. Został przyłapany, nie pozbył się nałogu
  5. Cristiano Ronaldo myślał o odejściu z Juventusu. Był poirytowany poziomem kolegów
  6. Kierowco, miej się na baczności. To w tych miejscach policja łapie na potęge

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News