Nie żyje
Pixabay
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 23 Marca 2020

Nie żyje legenda hiszpańskiego futbolu. Odpowiadał za sukces wielu klubów

Nie żyje piłkarz i działacz, którego nazwisko zapisało się złotymi zgłoskami w historii hiszpańskiej piłki nożnej. Máximo Hernández, zarówno jako piłkarz, jak i działacz ma istotny dorobek, który kibice zapamiętają na kolejne lata.

W niedzielę zmarł Maximo Hernandez. Niemal całe życie był związany z hiszpańską piłką. Był zawodnikiem, trenerem oraz działaczem. Od dłuższego czasu walczył z chorobą. Miał 74 lata.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Zapadła decyzja ws. Igrzysk Olimpijskich. Jest oficjalne oświadczenie organizatorów
2. Przestępcy znaleźli wyjątkowo perfidny sposób na okradanie mieszkań. Uważaj, kto do Ciebie puka

Zniszczono wizerunek legendy reprezentacji Polski. Karygodny incydent w ChorzowieZniszczono wizerunek legendy reprezentacji Polski. Karygodny incydent w ChorzowieCzytaj dalej

Nie żyje Maximo Hernandez

O śmierci Hernandeza poinformował hiszpański dziennik "Marca". Jak podaje gazeta, Maximo Hernandez zmarł w Madrycie w niedzielę około godziny 11. Hernandez jako piłkarz grał na pozycji środkowego obrońcy. Spędził największą część kariery w Rayo Vallecano. Grał też m.in. w Sportingu Gijon i Celcie Vigo. Po tym, gdy zawiesił buty na kołku, zajął się trenerką.

Jako szkoleniowiec Hernandez pracował w Rayo Vallecano, Numancii, Moscardo, Carabanchel czy Aranjuez. Następnie został dyrektorem sportowym w Numancii i Albacete. Był bardzo zasłużony dla hiszpańskiej piłki nożnej.

Robert Lewandowski obsypany pochwałami przez media. Gratulują mu największego osiągnięciaRobert Lewandowski obsypany pochwałami przez media. Gratulują mu największego osiągnięciaCzytaj dalej

Hernandez zmarł po ciężkiej chorobie

Jak podaje "Marca", Hernandez od dłuższego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi. W zeszłym tygodniu doznał infekcji przewodu moczowego, co przyczyniło się do śmierci. Za pośrednictwem Twittera zmarłego pożegnał klub, w którym spędził największą część kariery, czyli Rayo Vallecano.

"Rayo Vallecano opłakuje śmierć Máximo Hernándeza, który był zawodnikiem, trenerem i dyrektorem sportowym klubu. Nasze najgłębsze kondolencje dla rodziny i przyjaciół" - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Skandaliczne zachowanie turystów, zignorowali wszelkie zasady. "Wszyscy mamy koronawirusa na-na-na"
    2. Nie żyje ksiądz zakażony koronawirusem. Jego stan był ciężki, umarł w szpitalu na lubelszczyźnie
    3. Wielka radość w rodzinie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w euforii, ogromne szczęście
    4. Joanna Jędrzejczyk pokazała twarz po walce z Zhang. Musiało boleć (FOTO)
    5. Dramatyczny apel legendy światowej piłki nożnej. "Polacy, brońcie się"
    6. Z czego wymutował koronawirus? Jest nagranie, eksperci wskazali straszne miejsce na mapie
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News