Nie żyje Andrzej Kot
Ze Stadionu
Autor Piotr Bernaciak - 25 Marca 2020

Nie żyje Andrzej Kot. Sport był dla niego całym życiem, przykra wiadomość

Nie żyje człowiek, który w swoim mieście uchodzić za prawdziwą legendę sportu. Nikt nie spodziewał się koszmarnej wiadomości potwierdzonej zupełnie niespodziewanie. Fani nie mogą uwierzyć w medialne doniesienia.

Nie żyje mężczyzna uchodzący od wielu lat za prawdziwą legendę swojej dyscypliny. W zaledwie kilkanaście lat zdążył pełnić w swoim ukochanym mieście tyle funkcji, że znała go zdecydowana większość mieszkańców. Niestety, teraz docierają do nas wyjątkowo smutne informacje dotyczące odejścia człowieka, który przez lata stał się prawdziwym idolem dla wielu mieszkańców.

Dotarły do nas przykre informacje o śmierci Andrzeja Kota, czyli mężczyzny uchodzącego za prawdziwą gwiazdę w swoim mieście. Przez wiele lat stanowił on o sile lokalnego sportu jako legenda swojej dyscypliny, by po latach zaangażować się w działanie w samorządzie i zostanie radnym. Rzadko udaje się znaleźć sportowca, który robi dla danego miasta tak wiele.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nie żyje legenda hiszpańskiego futbolu. Odpowiadał za sukces wielu klubów
2. Cristiano Ronaldo nie zagra więcej w Juventusie? Nowe doniesienia portugalskich mediów

Robert Lewandowski zdradził, co robi w trakcie epidemii. Wielki sekret Bayernu wyszedł na jaw (ZDJĘCIA)Robert Lewandowski zdradził, co robi w trakcie epidemii. Wielki sekret Bayernu wyszedł na jaw (ZDJĘCIA)Czytaj dalej

Nie żyje Andrzej Kot

Andrzej Kot nie żyje. Mężczyzna od najmłodszych lat związany był ze sportem, postanowił rozpocząć treningi jako piłkarz w ekipie miejscowego Górnika. Po latach sukcesów w karierze sportowej postanowił poświęcić się pracy na ławce trenerskiej. Pod jego wodzą zespół po raz pierwszy zameldował się w III lidze, co stanowiło podwaliny pod sukces, który przyszedł lata temu.

Górnik Polkowice na początku XXI wieku awansował do Ekstraklasy, a jak informują osoby z klubem, Andrzej Kot od wielu lat nie opuścił żadnego ze spotkań, które przez lata rozgrywała drużyna. Trudno było znaleźć drugiego tak wiernego kibica, do tego związanego z regionem. Kot był bowiem również radnym miasta przez dwie kadencje i odpowiadał za kwestie sportowe.

Kamil Stoch zakończy karierę? Mamy jasną deklarację polskiego mistrzaKamil Stoch zakończy karierę? Mamy jasną deklarację polskiego mistrzaCzytaj dalej

Nie żyje prawdziwa lokalna legenda

Teraz jednak dotarła do nas przykra informacja o śmierci Andrzeja Kota. Mężczyzna miał 67 lat.

- Andrzej był sympatykiem klubu i piłki nożnej. W latach 2010-2018 jako polkowicki radny mocno wspierał działalność klubu. Często spotykaliśmy się przy okazji treningów pierwszego zespołu, na które lubił przychodzić. Wszyscy, którzy Go znali na pewno pamiętać będą Jego optymizm i poczucie humoru. Niech spoczywa w pokoju - mówi dla serwisu Naszemiasto.pl Waldemar Jedynak, prezes Górnika Polkowice.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Nagranie nieba nad Europą sprzed roku i teraz jest niesamowite. Gigantyczna różnica
    2. Tragiczny wypadek na Mazowszu. Dwaj kierowcy zakleszczeni, jeden nie żyje
    3. Wiemy, dokąd trafi milion euro od Lewandowskich. Para zamknęła usta krytykom
    4. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia
    5. Wielka radość w rodzinie Zbigniewa Bońka. Prezes PZPN pęka z dumy
    6. Zaczął wbijać igłę w skórkę od banana. Genialny trik, po sekundzie na nagraniu widać powalające efekty

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News