Nie żyje piłkarz
Pixabay
Autor Piotr Bernaciak - 28 Stycznia 2020

Nie żyje 25-letni piłkarz. Zmarł na kilka godzin przed meczem, media podają smutne przyczyny śmierci

Nie żyje 25-letni piłkarz, który cieszył się szacunkiem wielu fanów piłki nożnej. Dowiedzieliśmy się o smutnych przyczynach jego śmierci. Podają je zgodnie media z całego świata, opowiadając o dramacie młodego człowieka.

Nie żyje młody piłkarz, który miał przed sobą całe życie. Od zawsze twierdził, że sport pełni bardzo ważną funkcję w jego życiu i nigdy nie ukrywał, że to właśnie piłka nożna była jego największą pasją. Niestety, dotarły do nas wiadomości, które mrożą krew w żyłach. Zaledwie 25-letni mężczyzna stracił swoje życie w wyniku tragicznego zajścia, o którym informują media.

Do zajścia doszło tuż przed rozpoczęciem spotkania, w którym 25-latek miał wystąpić. Media podały dziś prawdziwe przyczyny jego odejścia, które wywołały olbrzymi smutek u wielu kibiców, którzy w ostatnich dniach opłakiwali jego śmierć. Trzeba przyznać, że wiadomości podane przez ogólnoświatową prasę brzmią naprawdę wstrząsająco i mogą również wywołać złość.

Z ostatniej chwili. Łukasz Piszczek może wrócić do EkstraklasyZ ostatniej chwili. Łukasz Piszczek może wrócić do EkstraklasyCzytaj dalej

Nie żyje 25-letni piłkarz

Jordan Sinnott grał w Alfreton Town FC na angielskim szóstym poziomie rozgrywkowym. Wiadomo, że w Anglii szósta liga cieszy się niejednokrotnie większym zainteresowaniem kibiców na trybunach, niż zaplecze polskiej Ekstraklasy, dlatego Sinnott z pewnością nie był zawodnikiem anonimowym dla kibiców. Wielu z nich miało okazję regularnie podziwiać jego grę.

Niedawno przed meczem dowiedzieliśmy się jednak o jego tragicznej śmierci. Teraz media podały informację na temat przyczyn jego odejścia. Dowiadujemy się, że Anglik został napadnięty przez trzech bandytów. Co ważne, policja zdołała już zidentyfikować ich i zatrzymać.

Nie żyje Jordan Sinnott

Kibice są wyjątkowo smutni z powodu odejścia 25-latka. Uruchomiono również specjalną akcję, w której każdy klub może wysłać rodzinie zmarłego koszulkę z nazwiskiem Sinnott i z numerem 25, która zostanie potem wystawiona na licytację, z której środki zostaną przekazane na cele charytatywne. Wiele klubów już zadeklarowało, że zamierza przesłać swoje koszulki.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Największy transfer okienka został potwierdzony. Gwiazdor w nowym zespole (FOTO)
  2. Uczestnik Ligi Mistrzów w Ekstraklasie. Klub potwierdza hitowy zakup
  3. Z ostatniej chwili. Łukasz Piszczek może wrócić do Ekstraklasy
  4. Legia Warszawa zostanie zaskarżona do FIFA? "To nie jest normalne"
  5. Klub Polaka zmaga się z dramatem. "Chcą nas zniszczyć. Ich marzenie stanie się koszmarem"
  6. Smutne doniesienia o Piotrze Żyle. Media dotarły do nieznanych faktów, był na skraju

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News