Patrycja Wyciszkiewicz
PAWEL SKRABA/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 9 Czerwca 2020

Patrycja Wyciszkiewicz przeżyła podniebną przygodę

Polska sprinterka Patrycja Wyciszkiewicz, miała ostatnio szansę doświadczyć niesamowitej przygody. Dzięki nieco przypadkowemu spotkaniu, jedna z najlepszych polskich biegaczek na dystansie 400 metrów, mogła wziąć w podniebnych akrobacjach słynnej polskiej grupy Żelazny. Jak mówi nasza biegaczka „momentami traciłam kontakt z rzeczywistością

Patrycja Wyciszkiewicz to przede wszystkim świetnia sprinterka w sztafecie 4x400m. Wraz z koleżankami zdobywała już wicemistrzostwo świata w 2019 roku oraz brąz w 2017 roku. Ponadto wywalczyła w sztafetach również halowe wicemistrzostwo świata w 2018 roku, a także mistrzostwo Europy w 2017 i 2018 roku, odpowiednio na hali i na otwartym stadionie. Wyciszkiewicz miała ostatnio okazję uczestniczyć w podniebnych akrobacjach polskiej grupy Żelazny. Jak sama zainteresowana przyznaje, do zorganizowania tej możliwości doszło naprawdę przypadkowo.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Znany gwiazdor zastrzelony przed własnym domem. Właśnie wychodził na randkę
  2. Nowe informacje o zniesieniu zakazu. Termin lada dzień, Polacy będą zachwyceni
Nie żyje uwielbiany przez miliony gwiazdor. Był prawdziwą legendąNie żyje uwielbiany przez miliony gwiazdor. Był prawdziwą legendąCzytaj dalej

– Wszystko zaczęło się od spotkania z członkami grupy podczas spaceru z psem. Mieszkam obok lotniska i wiele razy widziałam treningi tej słynnej grupy akrobacyjnej. Dostałam propozycję, by wsiąść na pokład i nie wahałam się ani chwili – powiedziała w rozmowie z Onetem Wyciszkiewicz.

Polska sprinterka leciała samolotem, za którego sterami siedział lider grupy Żelazny Wojciech Krupa. Przeciążenia z jakimi musiała się mierzyć Wyciszkiewicz 7-8 g. Przy czym 1 g, to składowa pionowa przeciążenia ciała znajdującego się na powierzchni Ziemi w spoczynku lub w ruchu ustalonym.

– Momentami traciłam kontakt z rzeczywistością. Czułam się, jak zmielona w maszynce, ale wytrzymałam. I nie skorzystałam z woreczka, który dostałam przed lotem na… wiadomo co – skomentowała Patrycja.

Kamil Glik wraca do Ekstraklasy. Piłkarz zapowiedział swój transferKamil Glik wraca do Ekstraklasy. Piłkarz zapowiedział swój transferCzytaj dalej

Patrycja Wyciszkiewicz: „słyszałam, że pan Krupa mnie nie oszczędzał”

W trakcie przelotu, siedzący za sterami Wojciech Krupa, wykonał wiele akrobacji, które jak przyznała nasza sprinterka, były na najwyższym poziomie.

- Zaczęły beczki, korkociągi i inne akrobacje. Było naprawdę bardzo mocno, zresztą później od członków grupy słyszałam, że pan Krupa mnie nie oszczędzał. Po wylądowaniu musiała minąć chwila, żebym wróciła do siebie. Ale nie żałuję, chętnie wsiadłabym do tego samolotu jeszcze raz. Ale może za jakiś czas – dodała.

Patrycja Wyciszkiewicz w samolocie

Patrycja Wyciszkiewicz przygotowuje się teraz do rozpoczynającego się sezonu lekkoatletów. Głównym celem na najbliższy czas pozostają jednak przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Tokio oraz mistrzostwa Europy w Paryżu. Pierwszym ważnym wydarzeniem w tym roku, będzie memoriał Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy o czym pisaliśmy tutaj. erpniu odbędą się m.in. Memoriał Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy i 96. PZLA Mistrzostwa Polski we Włocławku. W tym tygodniu Wyciszkiewicz wraz z koleżankami będzie trenować na zgrupowaniu w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale.

Źródło: Onet Sport

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Skończą się żarty ze zdalnego nauczania. Najniższa kara od 1 tys. zł, ale zapłacić można nawet 3 tys. zł
  2. Wiceminister Cyfryzacji zabrała głos w sprawie ataków na maszty 5G. "Działania, które godzą w bezpieczeństwo państwa"
  3. Arkadiusz Milik wybrał klub. Polak ma dołączyć do europejskiego giganta
  4. Apoloniusz Tajner rozbrajająco szczerze o polskiej kadrze. "Michal Doleżal nie podejmuje decyzji sam"
  5. Ogromny dramat ikony futbolu. Próbował ratować syna, ale ten zmarł w jego ramionach
  6. Wideo - Tragiczny wypadek. Kompletnie pijany kierowca z impetem wjechał w samochód z rodziną. Nastolatka walczy o życie

DOMOWY CHLEB Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ. W ŚRODKU MIĘKKI JAK AKSAMIT [PRZEPIS]

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News