Piłka nożna
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 18 Września 2020

Dramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubu

Piłka nożna czasami niestety odchodzi w cień, gdy wydarzy się wielka tragedia z udziałem ludzi z nią związanych. Tym razem szokujące informacje dotarły do nas z Brazylii. Młody piłkarz jednego z tamtejszych klubów postanowił zrezygnować z kariery, a niedługo później zamordował byłego prezes klubu, w którym występował. Mężczyzna w bestialski sposób zasztyletował swojego dawnego szefa. Powód, dla którego dokonał morderstwa z zimną krwią, jest szokujący.

Piłka nożna zeszła na drugi plan w Brazylii, gdzie doszło do wielkiej tragedii z udziałem byłego prezesa znanego klubu. Mężczyzna został zabity przez piłkarza niegdyś prowadzonej przez siebie drużyny. Młody zawodnik wyjawił, dlaczego dopuścił się morderstwa. W jego motywy po prostu nie można uwierzyć.

Tło afery wokół Zbigniewa Bońka. PiS chce przeforsować swoich kandydatów na nowego prezesa PZPN?Tło afery wokół Zbigniewa Bońka. PiS chce przeforsować swoich kandydatów na nowego prezesa PZPN?Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdy wyszło na jaw, kto jest dziadkiem Adama Małysza, złapaliśmy się za głowy. Chodzi o prawdziwą legendę
  2. Dlaczego nie wolno trzymać nóg na desce rozdzielczej? Zdjęcia po wypadku
  3. Media są zgodne, gwiazda TVN bierze ślub ze znanym polskim dziennikarzem sportowym. Niewiele osób wiedziało, że są razem


Piłka nożna w cieniu tragedii w Brazylii

Szokujące informacje napłynęły do Polski z Ameryki Południowej. Cała Brazylia żyje sprawą morderstwa byłego prezesa znanego klubu występującego obecnie w krajowej trzeciej lidze. Dawny szef Nacional AC Jose Danilson de Oliveira został zaatakowany przez byłego piłkarza tego klubu, zaledwie 20-letniego Viniciusa Henrique Corsiniego. Mężczyzna trafił do szpitala z rozległymi ranami kłutymi. NIestety medykom nie udało się uratować życia 58-latka.

Vinicius Henrique Corsini został zatrzymany przez świadków morderstwa i oddany w ręce policji. Funkcjonariusze przekazali mediom, że mężczyzna przyznał się do winy. Wyjawił także, dlaczego zaatakował Jose Danilsona de Oliveirę. 20-latek zrobił to, gdyż Oliveira rzekomo “flirtował” z jego matką.

Dramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubuDramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubuCzytaj dalej


Młody piłkarz zamordował byłego prezesa swojego klubu

Corsini dokładnie zaplanował sobie morderstwo. Na miejscowym targu kupił nóż i udał się do firmy, w której pracowała jego ofiara. Poczekał, aż Oliveira wyjdzie z budynku, po czym poszedł za nim. Morderca dźgnął 58-latka w nogę i szyję. Jose Danilson de Oliveira zdążył sam jeszcze wezwać pomoc i trafił do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Jose Danilson de Oliveira był postacią bardzo znaną w mieście, w którym mieszkał i pracował, czyli Rolandii. Oprócz prowadzenia tamtejszej drużyny Nacional AC był zastępcą burmistrza, a także radnym przez cztery kadencje. Jego oprawca jeszcze do niedawna był piłkarzem. Vinicius Henrique Corsini na początku roku zdecydował się jednak zakończyć karierę w wieku 20 lat. Tłumaczył, że nie ma już motywacji do gry w piłkę nożną i chce znaleźć inną pracę.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Matka nie otrzymała świadczenia na dziecko? Może dostać je ojciec, ale pod jednym warunkiem
  2. Może istnieć rzecz, która jest zdolna wessać czarną dziurę. Gigantyczna kosmiczna potęga, o której mało kto wie
  3. Zbigniew Boniek nagle wydał pilne oświadczenie. W końcu przerwał milczenie, padły mocne słowa
  4. Waldemar Fornalik odsunięty od drużyny przed meczem el. LE. Trener Piasta Gliwice chory na COVID-19
  5. Ogromny skandal w sporcie. Podawał podopiecznym doping na stacjach benzynowych i w fast foodach
  6. Normalny banknot 10 zł może kosztować fortunę. Wystarczy, że posiada jedną cechę

ORZEŹWIAJĄCA LEMONIADA ARBUZOWA. PYCHA!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News