Piotr Żyła kłótnia
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Łukasz Kowalski - 18 Lipca 2020

Piotr Żyła idzie na wojnę z byłą żoną. Ujawnił porażające zdjęcia, Justyna Żyła miała grozić śmiercią

Piotr Żyła postanowił przerwać milczenie i odpowiedział na ostatnie wpisy w mediach społecznościowych swojej byłej żony. Polski skoczek odniósł się do wpisów na swój temat. Zawodnik reprezentacji Polski postanowił opowiedzieć, jak wygląda relacja z jego byłą żoną. Kobieta miała grozić śmiercią nowej partnerce zawodnika. Skoczek wszystko opublikował w sieci.

Piotr Żyła postanowił odpowiedzieć na zdjęcie, które w sieci zamieściła jego była żona Justyna Żyła. Na swoim Instagramie celebrytka opublikowała zdjęcie rozmowy, na której widać, że polski skoczek w rozmowie z córką obraża swoją byłą żonę. Polak postanowił się do całej sytuacji odnieść również za pomocą mediów społecznościowych.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Poważne oskarżenia pod adresem Adama Małysza. Aż trudno w nie uwierzyć, nasz mistrz odpiera zarzuty
  2. 6-latek został zaatakowany, turyści walczyli o jego życie. Tragedia na wakacjach za granicą
Polskie media potwierdzają przykre wiadomości. Nie żyje legenda polskiego sportu, olbrzymia strata dla wszystkichPolskie media potwierdzają przykre wiadomości. Nie żyje legenda polskiego sportu, olbrzymia strata dla wszystkichCzytaj dalej

Piotr Żyła pokazał prawdę o swojej byłej żonie

- Hmmm tak sobie myślę, jakim trzeba być człowiekiem, żeby tak bardzo nienawidzić drugiego? Starałem się nie komentować swoich prywatnych spraw w sieci, ale jeżeli chodzi o moje dzieci, to już jest lekka przesada. Ileż można wysłuchiwać grożeń i obelg na swój temat. Troszkę wytrzymałem, ale mówię dość, chcecie prawdę, proszę - zaczął swój wpis Piotr Żyła.

- Przecież facet nie ma żadnych praw. Bo to zawsze on jest winny, a ona tylko dostaje wysokie alimenty i nie musi robić nic, ale to i tak jest jeszcze źle. Bo i tak musisz prosić, żeby dostać dzieci i musisz czekać czy trafisz na dobry humor, czy nie pocałujesz klamki. A ty zamiast z dziećmi, wyjedziesz i tak z rozbitą szybą w aucie - kontynuował.

Polski zawodnik postanowił zrobić coś jeszcze. Żyła opublikował zdjęcie zawierające fragmenty prywatnej rozmowy ze swoją byłą małżonką. Tak jak obiecał, dostępna była tylko przez godzinę. W rozmowie widać, że celebrytka wyraźnie grozi obecnej partnerce polskiego skoczka. Mało tego, jest w pełni świadoma, że wygłasza groźby karalne.

Włoskie media nie mają wątpliwości. Arkadiusz Milik podjął decyzję w sprawie transferu, wiemy gdzie ma trafićWłoskie media nie mają wątpliwości. Arkadiusz Milik podjął decyzję w sprawie transferu, wiemy gdzie ma trafićCzytaj dalej

Justyna Żyła groziła śmiercią partnerce byłego męża

- Taki sobie cel obrałam i choćby nie wiem co to zabije ku**e - pisała Justyna Żyła do swojego byłego męża. - I mówię całkiem poważnie, możesz to traktować jako groźbę, która oczywiście wedle polskiego prawa jest karalna i możesz to zgłosić na policję, ale powtarzam zabije s*ke - napisała celebrytka do polskiego skoczka.

- I tak na przyszłość Justynko, załatwiajmy swoje sprawy między sobą, ewentualnie na policji, po co w to mieszać pół Polski? Rozumiem pandemia, nudzi ci się, ale ja mam co robić, naprawdę - zakończył swój wpis zawodnik reprezentacji Polski w skokach narciarskich.

Justyna i Piotr Żyła byli małżeństwem od 2006 roku. Mają dwójkę dzieci: Jakuba i Karolinę. O psujących się relacjach w rodzinie Justyna Żyła poinformowała opinię publiczną za pomocą Instagrama w 2018 roku. Od tamtego czasu chętnie korzysta z popularności, którą przyniosła jej sprawa rozwodu ze znanym skoczkiem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wystarczy małe niedopatrzenie, chwila nieuwagi. A mandat 300 zł wpłynie błyskawicznie
  2. Diablo 2 w 4K i 60 FPS. Gra wygląda po prostu przepięknie
  3. Robert Lewandowski pokazał niesamowity talent małej Klary. Aż trudno uwierzyć, że ma dopiero 3 lata
  4. Kamil Stoch i Piotr Żyła mają wspólną tajemnicę. Połączył ich nie tylko sport, mało kto o tym wiedział
  5. Rywal Kamila Stocha został piosenkarzem. Znany skoczek nagrał wakacyjny hit (WIDEO)
  6. Koszmarny wypadek pod Radomiem. Z BMW nic nie zostało

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News