Piotr Żyła
Facebook Piotr Żyła
Autor Mateusz Dziubiński - 27 Kwietnia 2020

Dramatyczne wyznanie Piotra Żyły. "Długo nie mogłem się po tym pozbierać"

Piotr Żyła zakończył zmagania w skróconym przez pandemię koronawirusa sezonie Pucharu Świata na 11. pozycji. Finalne miejsce zawodnik uznał za przyzwoity wynik, jednak zdradził, że czuje niedosyt względem swoich startów w niedawno zakończonej kampanii. Na jego dyspozycję miało wpływ dramatyczne zdarzenie.

Piotr Żyła jest jednym z filarów polskiej reprezentacji skoczków narciarskich. Pod koniec przedwcześnie zakończonych zmagań zaczął prezentować coraz lepszą formę. W lepszych występach na przestrzeni całego sezonu przeszkodziło mu jedno bolesne zdarzenie, z którego nie potrafił się otrząsnąć.

Oficjalnie: kolejny Polak w Bayernie Monachium. Trener długo o niego zabiegałOficjalnie: kolejny Polak w Bayernie Monachium. Trener długo o niego zabiegałCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Z ostatniej chwili. Nie żyje były selekcjoner kadry Polski. Był prawdziwą legendą, kibice w żałobie
  2. Zaskakujące wyniki badań. Naukowcy sprawdzą czy nikotyna zapobiega rozprzestrzenianiu się komórek wirusa


Piotr Żyła zdradził przyczynę słabszej dyspozycji w trakcie sezonu

Im bliżej ku końcowi zbliżała się rywalizacja w Pucharze Świata skoczków narciarskich, tym lepsze były skoki Piotra Żyły. Przedwczesne zakończenie sezonu z powodu rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa, być może przeszkodziło mu w zajęciu w klasyfikacji generalnej pozycji kilka lokat wyższej niż jedenasta. I choć uwielbiany przez kibiców zawodnik stwierdził, że jest usatysfakcjonowany z wywalczonego miejsca, przyznał, że wyniki, jakie osiągnął, mogły być lepsze.

Skoczek w rozmowie z oficjalną stroną internetową Polskiego Związku Narciarskiego przyznał, że na jego formę przez większą część sezonu miał wpływ bolesny upadek, który przydarzył mu się podczas zmagań na skoczni w Wiśle.

Co Materazzi powiedział Zidane'owi przed uderzeniem Co Materazzi powiedział Zidane'owi przed uderzeniem "z byka"? Włoch cytuje swoje słowaCzytaj dalej


“Nie umiałem się po tym zebrać”. Smutne wyznanie popularnego skoczka

Startując przed własną publicznością podczas konkursu indywidualnego, Żyła zaliczył drastycznie wyglądający upadek. Niefortunne lądowanie sprawiło, że skoczek z dużą siłą uderzył twarzą o lodowaty zeskok. Momentalnie pojawiła się krew, a kibice byli wystraszeni. Na szczęście zawodnikowi nic poważnego się nie stało mimo widocznych obrażeń. Sam żyła był poirytowany upadkiem.

To właśnie to zdradzenie wskazał jako przyczynę słabszych wyników. Mimo braku poważnych obrażeń fizycznych upadek zostawił swój ślad w jego psychice.

- Ten upadek trochę mnie rozbił. Nie umiałem się po tym zebrać. Straciłem tam wówczas mnóstwo energii. Chęć do skakania wróciła tak naprawdę dopiero pod koniec sezonu. - powiedział Żyła w rozmowie ze stroną internetową PZN.

Źródło: Polski Związek Narciarski

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podali termin wznowienia podróży. Bardzo przygnębiające szczegóły od ekspertów z zagranicy
  2. Za kilkanaście godzin będzie niebezpiecznie. IMGW wydało ostrzeżenia, zagrożenie nadchodzi z południa
  3. Jerzy Dudek wspomina pierwsze momenty Cristiano Ronaldo w Realu. Polak ujawnił nieznane fakty
  4. Piękna żona reprezentanta Polski chwali się nowym zdjęciem. Pokazała, jak spędza wolny czas podczas izolacji (FOTO)
  5. Trener reprezentacji Polski przejdzie kwarantannę. Podjęto ważną decyzję
  6. WP: Szykuje się segregacja klientów? Prawdopodobnie jeden typ osób będzie mógł wchodzić bez kolejki i ponad limit

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News