Policja
Grafika google
Autor Mateusz Dziubiński - 24 Marca 2020

Policja zapukała do domu polskiego olimpijczyka. Funkcjonariusze bali się wejść do środka

Policja w ostatnich tygodniach ma pełne ręce roboty. Funkcjonariusze mają za zadanie kontrolować, czy osoby znajdujące się w kwarantannie, faktycznie przestrzegają zaleceń i pozostają w izolacji. Jedną z osób, które mogły przekonać się o skuteczności działań policjantów, jest nasz wybitny olimpijczyk. 

Policja przerwała wywiad, jakiego udzielał znany polski medalista olimpijski. Funkcjonariusze zjawili się w mieszkaniu sportowca, by sprawdzić czy przestrzega on kwarantanny, jaka nałożona została na niego po tym, gdy wrócił ze zgrupowania odbywającego się poza granicami Polski. Znany zawodnik musiał przerwać rozmowę z reporterką “Super Expressu” gdyż policjanci bali się przekroczyć próg jego domu.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nie żyje legenda hiszpańskiego futbolu. Odpowiadał za sukces wielu klubów
2. Cristiano Ronaldo nie zagra więcej w Juventusie? Nowe doniesienia portugalskich mediów

Zapadła oficjalna decyzja ws. igrzysk olimpijskich. Spełnił się najgorszy scenariuszZapadła oficjalna decyzja ws. igrzysk olimpijskich. Spełnił się najgorszy scenariuszCzytaj dalej


Policja sprawdza, czy osoby objęte kwarantanną przestrzegają zaleceń

Z powodu rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa odwołano bądź wstrzymano niemal wszelkie rozgrywki sportowe na świecie. Dzisiaj Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował o ostatecznym przełożeniu igrzysk olimpijskich w Tokio na 2021 rok. Jeden z naszych doświadczonych olimpijczyków, Marcin Lewandowski z powodu panującego zagrożenia epidemicznego musiał przedwcześnie zakończyć zgrupowanie w Stanach Zjednoczonych i wrócić do Polski. Na miejscu został poddany przymusowej kwarantannie, za której złamanie grożą poważne konsekwencje. Między innymi kara grzywny, która może sięgać nawet 30 tysięcy złotych. Dyscypliny wśród osób objętych tym środkiem zapobiegawczym doglądają policjanci. Dzisiaj odwiedzili naszego utytułowanego biegacza.

Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesieniaKamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesieniaCzytaj dalej


Polski olimpijczyk musiał przerwać wywiad, gdy policjanci zjawili się w jego mieszkaniu

Lewandowski był w trakcie udzielania wywiadu wideo reporterce “Super Expressu”,gdy do jego drzwi zapukali funkcjonariusze policji.

- Właśnie przyszła do mnie policja sprawdzić, czy jestem w domu na kwarantannie. Panowie nie mogą wejść, bo boją się bezpośredniego kontaktu. Póki co żona poszła załatwić sprawę - powiedział najpierw Lewandowski.

Po chwili okazało się, że niestety zawodnik nie będzie w stanie kontynuować rozmowy z dziennikarką, gdyż mundurowi obawiali się bezpośredniego kontaktu z potencjalnie zakażoną koronawirusem osobą i nasz olimpijczyk musiał zameldować się przy drzwiach wejściowych do mieszkania.

- Muszę iść pokazać się policji. Bardzo przepraszam za to, ale to nie jest ode mnie zależne - zakończył Polski biegacz.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Z ostatniej chwili: przedłużono zamknięcie granic Polski. Wiadomo do kiedy
    2. Myśleli, że to mały szczeniak. Pojechali do schroniska, tam dowiedzieli się, co to za zwierzak
    3. Wiemy, dokąd trafi milion euro od Lewandowskich. Para zamknęła usta krytykom
    4. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia
    5. Wielka radość w rodzinie Zbigniewa Bońka. Prezes PZPN pęka z dumy
    6. Jakiego koloru banana wybierzesz? Wybór zdradzi o tobie wiele

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News