Premier League
Facebook Newcastle United
Autor Mateusz Dziubiński - 28 Lutego 2020

Absurdalny zakaz ws. koronawirusa. Piłkarze Premier League jak chirurdzy przed operacją

Premier League póki co nie odwołuje spotkań, czy nie wstrzymuje rozgrywek jak ma to miejsce w kilku innych krajach gdzie rozprzestrzenia się koronawirus, jednak i uczestnicy tychże rozgrywek powzięli kroki zapobiegawcze na wypadek epidemii. 

Premier League boi się Koronawirusa. Choroba nie znika z czołówek gazet i serwisów informacyjnych na całym świecie. Zabójczy wirus rozprzestrzenia się na coraz kolejne kraje i zbiera mordercze żniwo. Z powodu zachorowań oraz groźby rozprzestrzenienia się epidemii, na całym świecie odwoływane są kolejne wydarzenia sportowe. Rozgrywki ligowe wstrzymano między innymi w Chinach i Japonii. W ostatni weekend odwołano kilka spotkań Serie A, a następna mecze następnej kolejki mają odbyć się bez udziału publiczności, w tym hitowe spotkanie Juventusu z Interem Mediolan.

Wielkie wyróżnienie dla Roberta Lewandowskiego. Zastąpi Messiego i Cristiano RonaldoWielkie wyróżnienie dla Roberta Lewandowskiego. Zastąpi Messiego i Cristiano RonaldoCzytaj dalej

Rozgrywki angielskiej Premier League toczą się, póki co bez żadnych przeszkód, co nie oznacza, że i tam nie obawiają się potencjalnego zagrożenia. Jedna z drużyn właśnie wprowadziła wśród sztabu szkoleniowego i zawodników tymczasowe środki zapobiegawcze .Mowa o drużynie Newcastle United. Klub postanowił, że lepiej zapobiegać, niż leczyć i zakazał zawodnikom najprostszych gestów i wszelkiego kontaktu fizycznego.

Premier League również się boi

O sytuacji wypowiedział się trener popularnych “Srok” Steve Bruce.

– Mamy taki zwyczaj, że każdego ranka, gdy widzimy się po raz pierwszy, każdy podaje sobie rękę. Za radą lekarza klubowego chwilowo z tego zrezygnowaliśmy. Na szczęście mamy znakomitego doktora i będzie nas informował, co mamy zrobić. Tak jak wszyscy jesteśmy przyklejeni do ekranu telewizora i obserwujemy, co dalej się wydarzy. Mamy nadzieję, że sytuacja się nie pogorszy - powiedział doświadczony manager.

Jednocześnie drużyna z północy Anglii nie zakazał swoim zawodnikom kontaktów poza klubem i tak w ubiegłym tygodniu piłkarze bawili się wspólnie podczas imprezy urodzinowej Argentyńczyka Federica Fernandeza.

Wspaniałe wyniki Kamila Stocha w Lahti. Polak faworytem konkursuWspaniałe wyniki Kamila Stocha w Lahti. Polak faworytem konkursuCzytaj dalej

Nie tylko w Anglii stosuja tego typu rozwiąznia

Newcastle nie jest pierwszym zespołem który zastosował tego typu środki zapobiegawcze. Podobnie postąpiły władze niemieckiego TSV 1860 Monachium, które również ukazały zawodnikom wykonywanie symbolicznego powitania poprzez uścisk dłoni.

-Dostaliśmy rozporządzenie od klubu i niestety musimy zrezygnować z gestu podawania sobie rąk - powiedział trener monachijskiego klubu Michael Koellner.

Zdaniem trenera klubu z południa Niemiec władze federacji powinny wydać odgórną dyrektywę o zakazie podawania sobie dłoni przez zawodników przed meczem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Turyści jadący do Zakopanego będą wściekli. Ogromne problemy aż przez 3 lata
  2. Tutaj badają koronawirusa w Polsce. Wyjątkowe zdjęcia laboratorium PZH od środka
  3. Koszmar Realu Madryt w meczu z Manchesterem City. Dwa gole w pięć minut, Królewscy mają gigantyczny kłopot
  4. Gigantyczna niespodzianka w Lyonie. Juventus o krok od odpadnięcia z Ligi Mistrzów
  5. PZPN podjął ostateczną decyzję w sprawie kary dla Legii. Pojawił się ważny komunikat
  6. Robert Makłowicz jest zdruzgotany. Nagle nadeszła smutna wiadomość

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News