PZPN
Pixabay
Autor Bartosz Goluch - 5 Kwietnia 2020

Decyzja PZPN zbulwersowała trenerów. "Czujemy się upokorzeni i oszukani”

PZPN zdecydował, że z początkiem tego roku szkoleniowcy po ukończeniu studiów ze specjalnością trenerską AWF, którzy w ostatnich latach nie uzyskali nowych licencji, stracą możliwość prowadzenia drużyn na poziomie III, IV ligi, ligi okręgowej oraz młodzieży powyżej 13. roku życia. Środowisko trenerskie protestuje przeciwko nowym regulacjom.

Zebraliśmy opinie trenerów z niższych klas rozgrywkowych, których dotknęła reforma PZPN. Szkoleniowcy są zgodni – nowe regulacje uważają za niesprawiedliwe i krzywdzące dla fachowców z wieloletnim stażem.

Polski klub okradziony przez złodziei. Stracili wiele tysięcy złotych, dramatyczny apelPolski klub okradziony przez złodziei. Stracili wiele tysięcy złotych, dramatyczny apelCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Zmarł słynny bramkarz, który zapisał się w historii. Wielbiły go dziesiątki tysięcy kibiców
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka

PZPN odbiera uprawnienia trenerom. Prawo jednak działa wstecz?

- Aby „odzyskać” dawne uprawnienia musiałbym wydać co najmniej 10 tys. złotych, licząc koszt kursu i dojazdy oraz zakwaterowanie. To nie fair, prawo nie powinno działać wstecz – ocenia trener Edward Czyszczoń, szkoleniowiec z 23-letnim doświadczeniem m.in. w III lidze oraz piłce kobiecej.

Podobnego zdania jest Marek Malewicz, były piłkarz IV ligi oraz trener z 21-letnim stażem m.in. w III i IV lidze. – To tak jakby dać komuś prawo jazdy i po jakimś czasie odebrać mu możliwość jazdy po autostradzie – ocenia.

Związek broni nowych regulacji

W odpowiedzi na zarzuty trenera Czyszczonia PZPN przysłał mu pismo, w którym tłumaczy motywy swojej decyzji. „Podejmowane na przestrzeni ostatnich lat przez władze Związku działania nie zmierzają do pozbawienia określonych osób uprawnień trenerskich – w szczególności uzyskanych na Akademiach Wychowania Fizycznego – lecz do zapewnienia stałego podnoszenia kwalifikacji zawodowych” - czytamy. PZPN zaznacza, że działa w zgodzie z polskim prawem oraz regulacjami UEFA. Związek podkreśla, że podobne regulacje dotyczą także innych zawodów (m.in. lekarzy). PZPN dodaje, że konieczne jest „podnoszenie kompetencji zawodowych” trenerów oraz instruktorów piłki nożnej.

Licencja Grassroots C, która według nowego prawa przysługuje Czyszczoniowi, Malewiczowi oraz innym szkoleniowcom, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, uprawnia ich do prowadzenia drużyn A klasy oraz niższych lig, a także szkolenia dzieci do 13. roku życia.

Orzeł Górskiego zwalczył koronawirusa. Wspaniałe wiadomości od legendarnego reprezentanta PolskiOrzeł Górskiego zwalczył koronawirusa. Wspaniałe wiadomości od legendarnego reprezentanta PolskiCzytaj dalej

Trenerzy nie kupują argumentacji Związku

Argumenty Związku nie trafiają jednak do środowiska trenerskiego, które w dużej części jest zbulwersowane działaniami PZPN. Trener Czyszczoń nie wierzy w intencje związku i podkreśla, że przez 23 lata kariery sukcesywnie podnosił swoje kompetencje podczas kursów i szkoleń tematycznych organizowanych przez OZPN-y i PZPN. Niektóre z nich również współorganizował i nadal współorganizuje.

- Najbardziej nas boli to, że wielu trenerów nie będzie stać na odnowienie licencji. Przybędzie instruktorów i szkoleniowców kształconych w ekspresowym tempie, bez doświadczenia. W tym przypadku ja musiałbym zapłacić po raz kolejny za wiedzę, którą już zdobyłem – wylicza Czyszczoń.

Kurs to nie wszystko

Trener Marek Malewicz podkreśla, że roczne szkolenie nie jest w stanie zastąpić wieloletniego doświadczenia zawodowego. – Nie da się tego nadrobić podczas ośmiu zjazdów po dwa-trzy dni. Co wniesie człowiek z małym doświadczeniem lub bez niego po takim kursie? Rozumiem, że zmieniają się trendy i metody szkoleniowe, ale tego uczyliśmy się na konferencjach, które były konieczne do przedłużenia licencji – tłumaczy.

Nowe regulacje rodzą patologie

Zdaniem trenera Czyszczonia nowe regulacje doprowadziły do kuriozalnej sytuacji, w której szkoleniowcy o uznanej marce są zmuszeni do trenowania „po kryjomu” grup, do prowadzenia których według nowych zasad nie są uprawnieni.

Dochodzi również do przypadków, w których zespołów faktycznie nie prowadzi osoba, która w protokole meczowym jest podawana jako pierwszy trener. – Coraz więcej drużyn zatrudnia szkoleniowców z licencją tylko po to, aby spełnić wymogi. Zespół faktycznie prowadzi kto inny, a trener z licencją jest jedynie figurantem – mówi nam Marek Czerniak, były młodzieżowy reprezentant województwa i zawodnik IV ligi oraz szkoleniowiec z 10-letnim stażem.

- Nie chcemy prowadzić wojny z PZPN, ale czujemy się upokorzeni i oszukani. Trenując u boku trenera Huberta Kostki, awansowałem z nim z drużyną Włókniarza Kietrz do III ligi państwowej. Samodzielnie prowadziłem drużynę juniorską Włókniarza Kietrz w międzywojewódzkiej lidze juniorów. Trenowałem drużyny seniorskie ligi okręgowej, IV ligi, odnosząc znaczne sukcesy. A teraz nie mogę trenować nawet nastolatków – podsumowuje gorzko trener Czyszczoń.

Pilne doniesienia z Niemiec. Wiemy już, kiedy wróci Bundesliga, ekspert nie ma wątpliwościPilne doniesienia z Niemiec. Wiemy już, kiedy wróci Bundesliga, ekspert nie ma wątpliwościCzytaj dalej

Zmiany pogrążą lokalną piłkę?

W podobnym tonie wypowiada się nasz ostatni rozmówca, który zwraca uwagę na to, że odpływ doświadczonych trenerów może doprowadzić do upadku wielu małych klubów. – Jestem także sędzią, więc wiem jak to wygląda w wielu zespołach. Brakuje trenerów z licencją, a teraz będzie jeszcze gorzej. Coraz mniej ludzi będzie się w to bawić, bo zwyczajnie się to nie opłaca. Wielu trenerów zarabia miesięcznie po kilka „stówek”, a sam kurs kosztuje prawie 5 tys. złotych. Licencja to dodatkowe koszty, a kluby za to nie zapłacą. PZPN nas „okaleczył” – kwituje Jan Węgrzyn, trener juniorów i trampkarzy z 16-letnim doświadczeniem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polskie Ministerstwo wprowadziło kolejny zakaz. Nie pójdziemy na spacer w kolejne miejsce
  2. Koronawirus uderzy w Warszawę. Miasto tnie wydatki, wstrzymuje inwestycje
  3. Wspaniała informacja dla kibiców w całej Polsce. Polacy dostaną Ekstraklasę za darmo
  4. Orzeł Górskiego poważnie chory. Lekarze postawili najgorszą diagnozę
  5. Kamil Stoch oszukany. Polak nie dostanie całej nagrody za Raw Air, żenująca decyzja
  6. Ministerstwo edukacji zdecydowało się na kolejne, radykalne obostrzenia. Wiadomo, co stanie się z dziećmi i młodzieżą

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News