Real Madryt śnieg
facebook.com/RealMadrid
Autor Łukasz Kowalski - 9 Stycznia 2021

Niespodziewane kłopoty Realu Madryt. Mogą nie zagrać w lidze, zostali zupełnie zaskoczeni (FOTO)

Real Madryt miał ogromne problemy w piątkowy wieczór. W Hiszpanii zmagają się z potężnymi opadami śniegu, co całkowicie zaskoczyło pracowników stołecznego lotniska. Królewscy mieli wylecieć do Pampeluny na mecz z Osasuną. Spędzili jednak trzy godziny w samolocie, czekając na wylot. Ostatecznie mistrzom Hiszpanii udało się dotrzeć na miejsce. Nie wiadomo czy mecz w Pampelunie się odbędzie. W sobotę nad miastem ma przejść kolejna burza śnieżna.

  • Real Madryt w piątkowy wieczór został zamknięty w samolocie
  • Intensywne opady śniegu sparaliżowały pracę stołecznego lotniska. Królewscy na start czekali na pasie startowy niemal 4 godziny
  • Sobotnie spotkanie Mistrzów Hiszpanii z Osasuną Pampeluna może zostać przełożone na niedzielę, prognozy przewidują potężne opady śniegu

Real Madryt w piątek miał niezbyt przyjemną przygodę. Piłkarze Królewskich wieczorem mieli wylecieć do Pampeluny na sobotnie spotkanie z Osasuną. Pracę madryckiego lotniska Barajas sparaliżowała burza śnieżna jaka przeszła nad miastem.

Jeszcze parę dni temu Real planował, że na spotkanie do Nawarry polecieć tak jak zwykle, czyli dopiero w dzień meczu. Media w Hiszpanii podkreślają, że zmianę decyzji na klubie wymusiły władze La Liga, które nalegały, żeby Królewscy stawili się dzień wcześniej. Wszystko w związku z prognozami, które na sobotę zapowiadają w Pampelunie potężne opady śniegu.

Real Madryt utknął w piątkowy wieczór na lotnisku

Mistrzowie Hiszpanii początkowo chcieli lecieć w sobotni poranek. Ich prognozy wskazywały, że wtedy będą dużo lepsze warunki do latania. Klub przychylił się do nalegań władz klubu i przygotował alternatywny plan podróży. Władze La Liga chciały mieć pewność, że Królewscy w sobotę na pewno stawią się w Pampelunie.

Hiszpański "AS" donosi, że jeszcze w piątek trwały rozmowy Królewskich z władzami ligi, aby przenieść spotkanie z Osasuną na godzinę 12 w sobotę. Wtedy prognozy pokazują, że w mieście ma być 0 stopni i jeszcze nie będzie padał śnieg. Z tych negocjacji nic nie wyszło i mecz wciąż ma się odbyć o godzinie 21.

Robert Lewandowski dokonał niezwykłej rzeczy. Polak zbliża się do rekordu wszechczasówRobert Lewandowski dokonał niezwykłej rzeczy. Polak zbliża się do rekordu wszechczasówCzytaj dalej

Królewscy zgodnie z prośbą władz ligi mieli wylecieć w piątek o godzinie 19. Lot do Nawarry trwa zaledwie godzinę, ale w sprawnej podróży przeszkodziła zamieć śnieżna, jaka przeszła nad Madrytem. Piłkarze Zinedine'a Zidane'a w samolocie na pasie startowym spędzili 220 minut, nie wiedząc, czy ich lot dojdzie do skutku.

- Jesteśmy w samolocie od ponad dwóch godzin bez możliwości startu do Pampeluny. Na początku powiedziano nam, że to z powodu kolejki samolotu do odliczania przed startem. Teraz słyszymy, że pasy startowe są zamknięte, ponieważ nie ma wystarczającej liczby maszyn do ich odmrażania. Czekamy - napisał ok. 21:30 David Álvarez, komentator RealMadrid TV.

Śnieżyca może sparaliżować rozgrywki w Hiszpanii

Jego słowa potwierdzają hiszpańskie media. Głównym problemem nie były obfite opady śniegu, a zamarzające pasy startowe. Maszyn do ich odmrażanie było za mało i zostało one oddelegowane do pracy na pasach dla lądujących.

Samolot z mistrzami Hiszpanii na pokładzie wystartował dopiero ok. godziny 22:40. Lot do Pampeluny trwał 45 minut i cała drużyna jeszcze w piątek była na miejscu. Nie wiadomo za to, czy Real nie będzie musiał zmieniać planów powrotu.

W sobotę po południu nad Pampeluną ma przejść potężna burza śnieżna. Gospodarze poinformowali już, że zatrudnili dodatkowy personel do odśnieżania płyty boiska. Niewykluczone, że jeżeli śnieżyca potrwa do godziny 21, to spotkanie zostanie przełożone na niedzielę.

Real Madryt jest wiceliderem La Liga z dorobkiem 36. punktów. Prowadzi Atletico Madryt, które ma od Królewskich dwa "oczka" więcej, ale także dwa mecze rozegrane mniej.

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News