Real Madryt
Twitter/brfootball
Autor Bartosz Goluch - 26 Września 2020

Thriller w meczu Realu Madryt. Pięć bramek, czerwona kartka, rzut karny i gol samobójczy

Real Madryt w meczu z Betisem Sewilla zafundował swoim kibicom prawdziwy dreszczowiec. Nie zabrakło żadnego elementu, który powinno zawierać spotkanie pełne emocji: widzieliśmy aż pięć goli, czerwoną kartkę, rzut karny i bramkę samobójczą.

Real Madryt rozpoczął spotkanie z animuszem i szybko wyszedł na prowadzenie. W 14. minucie dobre zagranie Karima Benzemy ze skrzydła wykorzystał Federico Valverde, który wszedł w pole karne z drugiej linii. Po chwili przed doskonałą szansą stanął Sergio Ramos, ale chybił. W kolejnych minutach z Królewskich uszło powietrze, a inicjatywę stopniowo zaczął przejmować ofensywnie usposobiony Betis.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Narzeczona Artura Szpilki przekroczyła kolejną granicę. Pokazała się tak, jak stworzył ją Bóg, oniemiejecie (FOTO)
  2. Wykroczenia, o których nie miałeś pojęcia. Możesz dostać za nie surowy mandat
  3. "Polski Ken" chciałby walczyć na Fame MMA. "Może niektórym zamknąłbym te piękne buźki"
Jerzy Brzęczek zarażony koronawirusem. Wiemy, co czeka selekcjoneraJerzy Brzęczek zarażony koronawirusem. Wiemy, co czeka selekcjoneraCzytaj dalej

Real Madryt ukarany za bierną postawę

Najpierw, w 35. minucie gry, mistrzów Hiszpanii skarcił Aissa Mandi, który efektownie trafił głową po centrze Sergio Canalesa. Dwie minuty później było już 2:1 dla Betisu. Wszystko przez fatalny błąd Toniego Kroosa, który doprowadził do groźnej kontry. Akcję strzałem w krótki róg wykończył William Carvalho. Przy bramce ewidentny udział miał bramkarz Królewskich Thibaut Courtois.

Druga połowa zaczęła się dla podopiecznych Zinedine'a Zidane'a zdecydowanie lepiej. Już w 49. minucie Emerson trafił do własnej bramki, wyręczając wbiegającego zza jego pleców Karima Benzemę. Po chwili gracze Betisu zerwali się do ataku i przed dogodną szansą stanął Nabil Fekir, ale fatalnie przestrzelił.

Narzeczona Artura Szpilki przekroczyła kolejną granicę. Pokazała się tak, jak stworzył ją Bóg, oniemiejecie (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki przekroczyła kolejną granicę. Pokazała się tak, jak stworzył ją Bóg, oniemiejecie (FOTO)Czytaj dalej

Czerwona kartka podcięła skrzydła Betisowi

Tempo meczu od pierwszego było szalone, a piłka w błyskawicznym tempie przenosiła się pod oba pola karne, często z pominięciem drugiej linii. Po jednym z kontrataków Realu do piłki dopadł Luka Jović, który wychodził sam na sam z bramkarzem. Serbskiego napastnika na ziemię powalił Emerson, za co słusznie został ukarany czerwoną kartką. Osłabiony Betis cofnął się do obrony.

Królewscy atakowali, ale raz po raz odbijali się od defensywy gospodarzy. Przełom nastąpił w 81. minucie gdy sędzia podyktował zagranie ręką w polu karnym Betisu. Jedenastkę w swoim stylu wykorzystał Sergio Ramos. Po chwili przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Isco, ale strzelił wprost w Joela Roblesa. W końcówce dobrą sytuację zmarnował również Benzema.

Po dwóch kolejkach Królewscy mają na koncie 4 punkty i zajmują 5. miejsce w tabeli LaLiga. Należy jednak podkreślić, że kilka drużyn (m.in. Barcelona i Atletico) nie rozegrały jeszcze ani jednego spotkania, natomiast inne mają za sobą już trzy serie gier.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - Nietrzeźwy kierowca cysterny doprowadził do gigantycznej eksplozji kilkudziesięciu tysięcy litrów paliwa
  2. Ogromne zmiany w dowodach osobistych dotkną wszystkich Polaków. Nowa technologia zmieni wszystko. Znamy datę
  3. Robert Lewandowski się wygadał. Ujawnił tajemnicę Bayernu Monachium, wszystko wyszło na jaw
  4. Wielkie zmiany w tegorocznym Turnieju Czterech Skoczni. Jedna z nich wyjątkowo zasmuci polskich kibiców
  5. Aż trudno uwierzyć, czym zajmuje się mama Anny Lewandowskiej. Jest doskonale znana wielu Polakom
  6. Pola Raksa gwiazdą “Czterej pancerni i pies”. Tak dzisiaj wygląda gwiazda serialu

OBŁĘDNIE SMACZNE I PROSTE KOTLECIKI Z KURCZAKA - PYCHA

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News