Pilne
Zestadionu
Autor Piotr Bernaciak - 6 Lutego 2020

Kapitan reprezentacji Polski mocno odpowiada prezesowi federacji. Konflikt się zaognia

Reprezentacja Polski jest dla niego bardzo ważna, ale wszystko wskazuje na to, że już nie będzie w niej występował. To przez konflikt z prezesem federacji. Który w dodatku się zaognia.

Reprezentacja Polski może stracić swojego kapitana. To przez jego konflikt z prezesem federacji, który twierdzi, że jest on przyczyną powstania kłótni między zawodnikami kadry narodowej a związkiem.

Wielki sukces kadry narodowej. Wygrali aż 8:0, rywale nie mieli żadnych szansWielki sukces kadry narodowej. Wygrali aż 8:0, rywale nie mieli żadnych szansCzytaj dalej

Reprezentacja Polski ma problemy ze związkiem

Adam Waczyński, bo o nim mowa, nie został powołany przez Mike'a Taylora na mecze koszykarskiej reprezentacji Polski z Izraelem i Hiszpanią. Amerykanin twierdził w mediach, że kapitan zrezygnował z występów w kadrze ze względu na to, że zamierza odpocząć. Szybko na ten temat odpowiedział sam zainteresowany, który twierdzi, że jest lekceważony przez prezesa PZKosz, Radosława Piesiewicza i ma dość napiętej sytuacji w kadrze.

- Nieprawdą jest, że "postanowiłem odpocząć". Boli mnie, że zostałem tak potraktowany i z tego powodu wystawiono moją osobę na krytykę. W rezultacie czuję się zmuszony, aby zająć stanowisko - pisał Waczyński, który obwiniany jest za to, że przez niego powstał konflikt na linii reprezentacja - Polski Związek Koszykówki.

Reprezentacja Polski może mieć wkrótce nowego kapitana

Waczyński jeszcze raz zabrał głos na temat zaistniałej sytuacji, publikując na swoim Twitterze oświadczenie. Twierdzi w nim m.in. o tym, że jego rolą było dbanie o interesy kadrowiczów, skoro cała reprezentacja Polski uznała, że będzie on najlepszym kapitanem.

- Proszę pamiętać, że to Pańskie działania, decyzje i stwierdzenia jako Prezesa PZKosz mają największy wpływ na stan, rozwój i postrzeganie polskiej koszykówki. My koszykarze jedynie oddajemy serce na boisku, bo kochamy ten sport i robimy to dla kibiców reprezentując nasz kraj. Jest to moje ostatnie oświadczenie w tej sprawie. Moim celem nie było i nie jest potęgowanie konfliktu, a wyłącznie obrona mojego honoru i dobrego imienia. Zawsze sercem będę z reprezentacją Polski i chłopakami - napisał Waczyński, który kapitańską opaskę przejął po Marcinie Gortacie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Śmierć polskiego sportowca. Osierocił trójkę dzieci
  2. Mistrz świata nie wystąpi w Willingen. Pokonała go nagła choroba
  3. Wyjaśniła się przyszłość Roberta Kubicy. BMW ogłosiło swój skład
  4. Gwiazda Fame MMA zawalczy z zawodowym fighterem. "Będzie gorąco"
  5. Niedawno grali w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Teraz są na skraju upadku
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News