Kamil Stoch
Autor Łukasz Klinkosz - 10 Lutego 2020

Tak źle nie było od dawna. Wiemy, czego brakuje reprezentacji Polski w skokach

Reprezentacja Polski w skokach narciarskich przyzwyczaiła do tego, że zawsze osiąga bardzo dobre rezultaty. Indywidualnie Biało-Czerwoni prezentują się przyzwoicie. Gorzej wygląda to pod względem drużynowym.

Reprezentacja Polski w ostatnich latach zawsze była w czołówce Pucharu Świata. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Wiemy, czego brakuje Biało-Czerwonym w tym, by osiągać jeszcze większe sukcesy.

Grad goli, czerwona kartka i wielki powrót. To były szalone Derby MediolanuGrad goli, czerwona kartka i wielki powrót. To były szalone Derby MediolanuCzytaj dalej

Reprezentacja Polski ma jeden problem

Zacznijmy od tego, że indywidualnie Polacy prezentują się naprawdę dobrze. Dawid Kubacki jest trzeci w klasyfikacji indywidualnej i ma realne szanse na to, by wywalczyć Kryształową Kulę. Kamil Stoch zajmuje obecnie szóstą lokatę, ale spokojnie może przesunąć się na piątą pozycję. Czternasty jest Piotr Żyła, który do końca sezonu może wskoczyć do pierwszej dziesiątki.

Problemy pojawiają się, gdy spojrzymy, kto jest czwartym najlepszym polskim skoczkiem, którego reprezentacja Polski mogłaby wystawiać w konkursie drużynowym. Takiego zawodnika na ten moment nie ma. Według rankingu to Maciej Kot, który jest w klasyfikacji indywidualnej dopiero na 37. miejscu, mając na swoim koncie tylko 37 punktów. Dalej są Stefan Hula (41), Jakub Wolny (42) i Klemens Murańka (65).

Brak czwartego dobrze punktującego skoczka odbija się na klasyfikacji drużynowej Pucharu Świata. Przez ostatnie trzy lata Biało-Czerwoni zawsze byli na podium, dwa razy zajmując pierwsze miejsce, a raz trzecie.

Polski skoczek załamany swoją formą. Opublikował pełen goryczy wpisPolski skoczek załamany swoją formą. Opublikował pełen goryczy wpisCzytaj dalej

Reprezentacja Polski nie zachwyca w klasyfikacji drużynowej

Aktualnie Polska jest na czwartej pozycji, mając 3011 punktów. Niżej raczej nie spadnie, bo piąta Japonia ma 2658 pkt, ale też ma niewielkie szanse, by doścignąć pierwsza Austrię (3475 pkt). O drugą (Niemcy, 3175 pkt) i trzecią (Norwegia, 3118 pkt) zawodnicy Michala Doleżala mogą powalczyć, ale tylko w przypadku objawienia się czwartego skoczka, który by regularnie punktował. Bez niego możemy po raz pierwszy od sezonu 2015/16 nie znaleźć się na podium w klasyfikacji drużynowej. Wówczas nasza drużyna narodowa zajęła dopiero szóstą pozycję.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Puchar Świata w Willingen odwołany. Organizatorzy chcą wynagrodzić kompromitację
  2. Rekord świata pobity. Polscy kibice oszaleli z radości (Wideo)
  3. Nowy rekord Polski. Fantastyczny występ naszych reprezentantów (Wideo)
  4. Tak wyglądały narodziny legendy. Mariusz Pudzianowski publikuje wzruszające nagranie (WIDEO)
  5. Krzysztof Piątek tłumaczy się z kompromitującego występu. "Nie mam hopla na punkcie bramek"
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News