Reprezentacja Polski Rafał Leszczyński
Instagram - Rafał Leszczyński / Podbeskidzie Bielsko Biała
Autor Piotr Bernaciak - 16 Kwietnia 2020

Miał być gwiazdą, w 2014 roku grał w reprezentacji Polski. Dziś prawie nikt już o nim nie pamięta

Reprezentacja Polski w 2014 roku powiększyła się o piłkarza, którego powołanie było niemałą sensacją. Dziś mało kto pamięta już o tym, jak wielką niespodzianką była jego obecność w kadrze narodowej. Warto przypomnieć historię, która była wyjątkowo interesującą ciekawostką początków kadencji Adama Nawałki w reprezentacji Polski.

Reprezentacja Polski na początku kadencji Adama Nawałki była zaskakującą mieszanką zawodników o różnym doświadczeniu. Pojawiały się w niej zarówno ówczesne gwiazdy Bundesligi, jak i piłkarze, którzy byli kojarzeni wyłącznie z polskiej Ekstraklasy. Ogromnym zaskoczeniem, a nawet sensacją, była nieoczekiwana obecność zawodnika reprezentującego zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej.

Rafał Leszczyński był bohaterem ogólnokrajowych dyskusji na temat sensu powołania dla zawodnika, który teoretycznie jest jeszcze za słaby na Ekstraklasę. Adam Nawałka naraził się na krytykę, jednak dał swojemu nowemu bramkarzowi zadebiutować w reprezentacji Polski. Od tego czasu kariera piłkarza nie rozwinęła się tak, jak wszyscy oczekiwali.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Ekstraklasa szykuje się do powrotu. Jest terminarz i data wznowienia rozgrywek
  2. Polska Agencja Atomistyki wydała komunikat na temat pożaru w Czarnobylu. Dotyczy on naszego kraju
Benedykt XVI obchodzi dziś urodziny. Na jaw wyszło, komu kibicuje, papież zdradził swój sekretBenedykt XVI obchodzi dziś urodziny. Na jaw wyszło, komu kibicuje, papież zdradził swój sekretCzytaj dalej

Reprezentacja Polski nie narzeka na brak utalentowanych bramkarzy

W 2014 roku Adam Nawałka sensacyjnie zdecydował się na powołanie młodego Rafała Leszczyńskiego, który bronił dostępu do bramki pierwszoligowego Dolcanu Ząbki. Jak wspomina sport.pl, ówczesna decyzja selekcjonera została odebrana jako niemała niespodzianka. Golkiper wystąpił nawet w meczu z Norwegią, gdy obie drużyny delegowały do gry ligowców. Polacy wygrali wówczas 3:0.

Pomimo mocno eksperymentalnej gry Polaków obecność zawodnika z I ligi była dużym zaskoczeniem. Po czasie Rafał Leszczyński trafił do Piasta Gliwice, ale ostatecznie Ekstraklasy nie podbił. Przenosiny do Gliwic były pomyłką, która przeszkodziła mu w rozwinięciu skrzydeł. Obecnie Leszczyński jest rezerwowym bramkarzem Podbeskidzia Bielsko-Biała, z którym walczył o awans do Ekstraklasy.

Jakub Błaszczykowski przeżył rodzinny dramat. Stracił najbliższe osobyJakub Błaszczykowski przeżył rodzinny dramat. Stracił najbliższe osobyCzytaj dalej

Reprezentacja Polski. Mało kto pamięta o wielkim talencie

Choć talent Rafała Leszczyńskiego był wychwalany przez wielu ekspertów, to dziś mało kto pamięta o fenomenalnym zawodniku będącym rewelacją I ligi. W tym momencie ma on problemy z grą w klubie, który dopiero walczy o awans do Ekstraklasy. Mimo wszystko kilka lat temu o jego formie usłyszały miliony kibiców z Polski.

źródło: sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wicepremier: po weekendzie zniesienie części obostrzeń. Będzie gdzie spacerować
  2. Jak długo będziemy nosić maseczki? Minister Zdrowia na konferencji rozwiał wszystkie wątpliwości
  3. Nie żyje wielka postać włoskiego futbolu. Był przyjacielem Zbigniewa Bońka
  4. Znany trener skoków narciarskich zaginął. Topnieje nadzieja na odnalezienie
  5. Franciszek Smuda tłumaczy się z klęski na Euro. Były selekcjoner wskazał winnych
  6. Morawiecki zabrał głos w kwestii zamkniętych granic. Musimy uzbroić się w cierpliwość

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News