Michal Doleżal
East News/Andrzej Iwanczuk/REPORTER
Autor Bartosz Goluch - 21 Kwietnia 2020

Trener polskich skoczków obiecuje poprawę w następnym sezonie. Złożył odważną deklarację

Reprezentacja Polski w skokach narciarskich ma za sobą przeciętny cykl Pucharu Świata. Kilka razy cieszyliśmy się ze zwycięstw Biało-Czerwonych, jednak po zakończeniu sezonu pozostał niedosyt. Trener kadry Michal Doleżal ma tego świadomość i zapowiada walkę o wyższe cele kolejnej zimy.

W ubiegłym sezonie Dawid Kubacki zakończył rywalizację w Pucharze świata na 4., a Kamil Stoch na 5. miejscu. Tuż poza pierwszą dziesiątką uplasował się Piotr Żyła (11. lokata). O ile do trójki liderów kadry nie można mieć większych zastrzeżeń, o tyle pozostali spisali się bardzo kiepsko. Trener Doleżal zapowiada, że w przyszłym sezonie to się zmieni.

Najpiękniejszy gol w historii Premier League. Komentator nie mógł uwierzyć własnym oczom, stadion oszalał (WIDEO)Najpiękniejszy gol w historii Premier League. Komentator nie mógł uwierzyć własnym oczom, stadion oszalał (WIDEO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kibice zorganizowali nielegalne zgromadzenie. Policja potraktowała ich gazem łzawiącym
  2. Polska firma produkuje materiał nieprzepuszczający wirusów. Stał się prawdziwym hitem

Reprezentacja Polski stanie się potęgą?

W rozmowie z Czeską Agencją Prasową CTK Doleżal ocenił miniony sezon. Szkoleniowiec jest z niego umiarkowanie zadowolony. "Mogę ocenić go pozytywnie. Oczekiwania wynikowe są ogromne w Polsce. W każdych zawodach wszyscy ludzie chcą przynajmniej podium. Zawodnicy kilka razy wygrywali, a Dawid Kubacki zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni, co było najważniejsze. (...) Spodziewałem się więcej po pozostałych skoczkach. Dlatego ostatni sezon zimowy wyszedł nam około 60 do 40 procent, czyli na plus - oświadczył.

Doleżal zamierza dążyć do tego, by w czołówce skoków na stałe zagościło więcej polskich zawodników. "Mamy zapewnione świetne warunki do pracy ze strony związku i ministerstwa. Wszystko działa idealnie. Jestem w codziennym kontakcie z dyrektorem sportowym Adamem Małyszem, który jest zawodowcem i bardzo nam pomaga. Jeździ na zawody, więc tam też często dyskutujemy. A jeśli chodzi o treningi, najczęściej korzystamy z obiektów w Zakopanem, Wiśle i Szczyrku. Co chciałbym poprawić? Chcę mieć sześciu zawodników w najlepszej dziesiątce" - oświadczył.

Anna Lewandowska chce przerwać piekło tysięcy Polek. Anna Lewandowska chce przerwać piekło tysięcy Polek. "Serce mi pęka, reagujmy"Czytaj dalej

Doleżal docenia tradycję polskich skoków

Czeski trener polskiej kadry podkreślił, że ma świadomość, jak ważne miejsce w sercach polskich kibiców zajmują skoki narciarskie. "Wiedziałem, że to będzie ogromna odpowiedzialność, ponieważ skoki są w Polsce na wysokim poziomie i bardzo popularne, jak u nas hokej na lodzie czy piłka nożna. Jednak życie polega na wyzwaniach, dlatego zdecydowałem się przyjąć propozycję pracy" - przyznał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Branża turystyczna wściekła na Szumowskiego. "Jednym zdaniem zaprzepaścił miesięczny trud"
  2. Staruszka zaginęła, rodzina nie mogła jej znaleźć. Szła wzdłuż torów, pomoc nadeszła w ostatniej chwili
  3. Nagły zwrot ws. transferu Arkadiusza Milika. Przyszłość Polaka stała się bardzo niepewna
  4. Piękna lekkoatletka wpadła w kłopoty finansowe. Zatrudniła się przy robotach drogowych (FOTO)
  5. Nie żyje medalistka olimpijska. Śmierć przyszła nagle, świat sportu pogrążył się w żałobie
  6. Mięso w górę z ceną o 20%. Dyrektor PFPŻ ostrzega przed jeszcze większymi podwyżkami

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News