Cristiano Ronaldo i Sebastian Walukiewicz
www.imagephotoagency.it.... via www.imago-images.de/Imago Sport
Autor Aleksy Kiełbasa - 18 Sierpnia 2020

Ronaldo powiedział mu niedawno o koszulce "Jak chcesz, dam ci ją po meczu". Teraz piłkarz z Serie A zagra w kadrze Jerzego Brzęczka

Jeszcze niedawno zmierzył się w swoim debiucie z Cristiano Ronaldo, którego potrafił wyłączyć z gry. Sebastian Walukiewicz wreszcie mógł pokazać swój talent na poziomie Serie A, czym zapracował sobie na pierwsze powołanie do reprezentacji Polski prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. „Gra dla Polski na dowolnym poziomie to coś wyjątkowego” - mówi piłkarz w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Sebastian Walukiewicz został zakupiony przez włoskie Cagliari już w styczniu 2019 roku za 4 miliony euro z Pogoni Szczecin. Jednak Polak natychmiast został wypożyczony do ekipy Portowców, aby dokończyć sezon na poziomie PKO Ekstraklasy i dopiero latem dołączyć do klubu z Serie A. Choć obrońca musiał długo czekać na swoją szansę, ponieważ w lidze zadebiutował dopiero 6 stycznia 2020 roku w spotkaniu z Juventusem Turyn, to od razu pokazał talent utrudniając życie na boisku samemu Cristiano Ronaldo. Do końca rozgrywek wystąpił jeszcze w 13 meczach, gdzie tylko w 3 nie zagrał przez pełne 90 minut. W sumie uzbierał 1 167 minut we włoskiej lidze.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła zadziwił wszystkich Polaków. Nie ma czasu na romanse, wsiadł na traktor i wtedy się zaczęło (FOTO)
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa

Pół roku przygotowań do debiutu w Serie A

Polski obrońca opowiada w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty, że pierwsze pół roku w barwach Cagliari, to był dla niego przede wszystkim czas na naukę.

- Pierwsze pół roku przygotowywano mnie do gry. Po treningach zostawałem z dwoma lub trzeba trenerami i ćwiczyliśmy rożne warianty, jak ustawianie się bokiem do gry i wiele innych technicznych detali. Włoscy obrońcy mają różne zachowania we krwi, uczą się ich od młodego wieku, ja musiałem jednak trochę się pomęczyć. Ale rozumiałem, że przygotowują mnie do gry, pracowałem ciężko – zdradza Sebastian Walukiewicz.

Jak podkreśla 20-latek, różnica między Seria A i PKO Ekstraklasą jest ogromna.

- Doceniam polską ligę i myślę, że motorycznie wielu chłopaków z Polski dałoby sobie radę. Różnica polega na szybkości, intensywności - wyznaje obrońca Cagliari

Maciej Kot jest absolutnie załamany. Niepokojące wyznanie polskiego skoczkaMaciej Kot jest absolutnie załamany. Niepokojące wyznanie polskiego skoczkaCzytaj dalej

Walukiewicz lubi ciężko trenować. Zaczął nawet ćwiczyć jogę

Były piłkarz Pogoni Szczecin podkreśla, że w lubi ciężko trenować. Mówi nawet, że to jego hobby. We Włoszech nie opuścił żadnych zająć, a tylko jeden trening zakończył z drobnym urazem i musiał przedwcześnie zejść z boiska. Aby wycisnąć jeszcze więcej ze swojego organizmu, Sebastian Walukiewicz zmienił dietę i zacząć ćwiczyć jogę.

- Czuję, że joga dobrze na mnie wpływa, podpatrzyłem to u Cristiano Ronaldo. Jeśli chodzi o dietę, to zrobiłem sobie testy na nietolerancję i wyszło na to, że nie wszystkie produkty żywnościowe dobrze wpływają na mój organizm. Z dnia na dzień musiałem odstawić jajka, które jadłem właściwie codziennie. Ale bez przesady, nie było to jakieś wielkie wyrzeczenie – mówi 20-latek.

Cristiano Ronaldo nie dał mu rady

Sebastian Walukiewicz swój pierwszy mecz w Serie A zagrał przeciwko Juventusowi Turyn, gdzie odpowiadał za pilnowanie Cristiano Ronaldo. Polak nie dość, że od razu został rzucony na głęboką wodę, to jeszcze wywiązywał się ze swojego zadania na tyle dobrze, że zdenerwował portugalskiego gwiazdora.

- W 70. minucie złapałem Cristiano za koszulkę Zdenerwował się i powiedział: "Jak chcesz, dam ci ją po meczu". Nic nie odpowiedziałem, bo niby co ja miałbym powiedzieć Ronaldo? Robiłem dalej swoje do ostatniego gwizdka - opowiada Walukiewicz

Dla tych, którzy nie obserwują na co dzień zmagań w Serie A, powołanie Sebastiana Walukiewicza przez Jerzego Brzęczka mogło wydawać się zaskakujące, jednak trzeba przyznać, że jego występy, a szczególnie gra w debiucie przeciwko Ronaldo, musiały zwrócić uwagę selekcjonera.

- Oczywiście kadra to marzenie, ale byłem też zadowolony, gdy jeździłem na mecze młodzieżówki. Gra dla Polski na dowolnym poziomie to coś wyjątkowego – przyznaje świeżo upieczony kadrowicz.

Źródło: WP Sportowe Fakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już pewne, Sejm zatwierdził ustawę. Kierowcy będą zachwyceni
  2. Doigrali się. Ogromne kary dla UPC, będą prezenty dla klientów
  3. Piotr Żyła zadziwił wszystkich Polaków. Nie ma czasu na romanse, wsiadł na traktor i wtedy się zaczęło (FOTO)
  4. Wyciekło nieznane zdjęcie Marty Linkiewicz. Zapozowała zupełnie nago, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  5. Prezes Barcelony potwierdził najważniejszą informację. Ogłosił wszystko w środku nocy
  6. Wideo - Przerażający wypadek. Ciężarówka z impetem wjechała w samochody osobowe

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News