Siatkówka Skowrońska
Autor Piotr Bernaciak - 6 Października 2019

Znana siatkarka o legendarnym polskim trenerze: "Do dzisiaj pamiętam, jak wbił mi palce w obojczyki"

Siatkówka w naszym kraju cieszy się popularnością zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Jedna z gwiazd dyscypliny przywołała dawne wspomnienia, które mogą zaskakiwać. Chodzi o kłótnię z legendarnym trenerem.

Siatkówka z pewnością jest jednym z ulubionych sportów Polaków. Od lat cieszą się oni z wielu sukcesów naszych reprezentacji narodowych, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, jak wiele wyrzeczeń towarzyszy każdemu triumfowi. Jedna z siatkarek postanowiła po wielu latach opowiedzieć o zdarzeniu sprzed wielu lat, które utknęło jej w pamięci i nie daje o sobie zapomnieć.

Chodzi o wspomnienie związane ze współpracą z legendarnym polskim trenerem. Był on znany polskim kibicom z bardzo wielu zabawnych sytuacji, ale również z wielkich sukcesów osiąganych z drużyną narodową. Okazuje się, że czasami zachowywał się on także w sposób trudny do zrozumienia. Opowiedziała o tym jedna z legendarnych polskich siatkarek.

Rewelacja. Wyśmienita sytuacja w tabeli Polaków przed meczem z RosjąRewelacja. Wyśmienita sytuacja w tabeli Polaków przed meczem z RosjąCzytaj dalej

Siatkówka cieszy się wielkim zainteresowaniem

Katarzyna Skowrońska-Dolata wspomniała o współpracy z trenerem Andrzejem Niemczykiem, który przez wiele lat działał przy kobiecej reprezentacji Polski. Kibice wspominają ten czas dobrze, bo wtedy w naszej drużynie grało wiele utalentowanych zawodniczek. Wydawałoby się, że współpraca siatkarek ze szkoleniowcem była wzorowa, jednak okazuje się, że nie zawsze tak było.

- Kazał mi zrobić rzecz niewykonalną, nawet kilka razy spróbowałam, ale w końcu powiedziałam, że się nie da. Do dzisiaj pamiętam, jak wbił mi palce w obojczyki. Nigdy mną nikt nie potrząsał, nikt mnie nie szarpał, nie miałam trenera, który bił mnie po twarzy. A przecież są tacy - przyznała w rozmowie z Michałem Kołodziejczykiem Katarzyna Skowrońska-Dolata, była siatkarka.

Siatkówka w Polsce ma się bardzo dobrze

Zawodniczka przyznała, że w lidze rosyjskiej pracuje trener, który bije swoje podopieczne, a wiadomości o tym są powszechnie znane. Sama miała ponoć wiele propozycji z jego klubu, jednak nigdy nie zdecydowała się z nich skorzystać właśnie przez to, że nie chciała pracować z takim człowiekiem.

Następny artykuł