Skoki narciarskie
ARTUR BARBAROWSKI/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 11 Sierpnia 2020

Słynny skoczek znalazł się na krawędzi życia i śmierci. Opowiada o rozpaczliwym płaczu żony i dzieci

Skoki narciarskie to od lat jedna z ulubionych dyscyplin sportowych Polaków. Wszyscy sympatycy zimowej rywalizacji doskonale pamiętają sukcesy Adama Małysza i wielkich zawodników, z jakimi przyszło mu rywalizować. Jeden z najlepszych skoczków ostatnich lat znalazł się w tragicznym położeniu. Zawodnik zachorował na nowotwór i musiał stoczyć walkę o przeżycie. Ogromne cierpienie dotknęło również jego rodzinę.

Skoki narciarskie dostarczyły nam na przestrzeni lat wielu niezapomnianych chwil. Bohater jednego z najlepszych konkursów w historii Pucharu Świata, gdzie kilkakrotnie poprawiany był rekord świata w długości skoku, musiał stoczyć w ostatnich miesiącach walkę o życie, gdy okazało się, że cierpi na ciężki nowotwór.

Nie żyje symbol Formuły 1. Miała zaledwie 33 lata, zmarła we śnieNie żyje symbol Formuły 1. Miała zaledwie 33 lata, zmarła we śnieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Znany polityk twierdzi, że jest spokrewniony z Robertem Lewandowskim. Nikt nawet nie zdawał sobie sprawy, oniemieliśmy
  2. Jest decyzja, polski rząd utrzymuje obostrzenie. Polacy muszą się przygotować


Skoki narciarskie. Słynny skoczek pokonał śmiertelną chorobę

Kilka miesięcy temu do Polski napłynęły bardzo niepokojące informacje o ciężkiej chorobie popularnego i uwielbianego przez kibiców skoczka narciarskiego. Dowiedzieliśmy się, że jeden z wielkich rywali Adama Małysza, Norweg Bjoern Einar Romoeren cierpi na nowotwór kręgosłupa, tzw. mięsak Ewinga. Na szczęście teraz mamy dobre wieści, gdyż skoczek pokonał chorobę i powoli wraca do zdrowia. W rozmowie z Onet.pl opowiedział o trgedii, która dotknęła jego i jego najbliższych.

- Zakończyłem chemioterapię w pierwszych miesiącach tego roku. Wszystko poszło dokładnie tak, jak spodziewali się tego lekarze. Trwa jeszcze okres rekonwalescencji, ale to normalne. Minie sporo czasu, zanim wrócę do pełni sił, bo leczenie było bardzo ciężkie. Ciągle brakuje mi energii, nie jestem w stanie robić tak wiele rzeczy, jak w przeszłości - powiedział Romoeren.

Sportowiec musiał przejść aż trzynaście cykli chemioterapii, a w czasie, gdy był niemal przykuty do łóżka, jego małżonka wyczekiwała narodzin ich drugiego dziecka. Romoeren miał chwilę zwątpienia i obawiał się, jak poradzi sobie jego ukochana, gdy jego może zabraknąć na tym świecie.

- Na początku zastanawialiśmy się, jak żona poradzi sobie bez mojej pomocy, ale jest niesamowicie silną kobietą. Po słabszym momencie zmieniliśmy nastawienie - zdradził Norweg.

Robert Lewandowski pokazał luksusowy zegarek. Można kupić za niego mieszkanie, co za cacko (FOTO)Robert Lewandowski pokazał luksusowy zegarek. Można kupić za niego mieszkanie, co za cacko (FOTO)Czytaj dalej


Bjoern-Einar Romoeren opowiedział o ogromnym cierpieniu związanym z chorobą

Dawny rekordzista w długości lotu przyznał, że najtrudniejsza dla niego podczas leczenia była świadomość, jak bardzo cierpią jego bliscy i jak jego choroba zmieniła ich życie. Bohater konkursu lotów z Planicy z 2005 roku opowiedział porażającą historię, która obrazuje, jak potworna choroba przynosi cierpienie nie tylko choremu, ale i całej jego rodzinie.

- Najgorsze w walce z rakiem było to, że uderzył nie tylko we mnie, ale też w moją rodzinę. Szczególnie zapamiętałem jedną sytuację. Leżałem na górze i słyszałem, jak żona tłumaczyła dzieciom, że nie mogą pobawić się z tatą. W domu panował totalny chaos. Dochodził do mnie płacz mojego dziecka, a nie byłem w stanie się ruszyć. Tego typu scenariusz się powtarzał. Żona była wykończona. Innym razem usłyszałem, jak Martine płacze z bezradności, a ja nie byłem w stanie jej pomóc. Bardzo to przeżyłem - wyznał Bjoern Einar Romoeren.

Na szczęście sympatyczny skoczek wraca powoli do zdrowia i już wkrótce będzie mógł bez ograniczeń cieszyć się obecnością swojej żony Martine oraz dwuletniego synka i kilkumiesięcznej córeczki. Romoeren wspomniał również, że otrzymał wielkie wsparcie od dawnych rywali, między innymi Adama Małysza i Janne Ahonena, a także od kibiców, w tym również z Polski. Norweg jest bardzo wdzięczny za siłę, którą wszyscy mu dali.

Źródło: Fakt.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poszli na spacer z psem i pożałowali. Mandaty były już przygotowane, łatwo się naciąć
  2. Hulajnogi elektryczne czeka rewolucja. Zaostrzenie przepisów usunie je z chodników
  3. Znany polski bramkarz oświadczył się prawdziwej piękności. Jej odważne zdjęcia rozpalą każdego (FOTO)
  4. Nie żyje wybitny polski olimpijczyk. Zdobył mnóstwo medali, był jedną z legend
  5. Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)
  6. Wideo - Jak otworzyć policyjną blokadę z koła za pomocą długopisu. Jest to zdecydowanie prostsze niż Ci się wydaje

WYBORNE KOTLETY - NAJLEPSZY PRZEPIS

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News