James Rodriguez dołączy do Polaków
Autor Piotr Bernaciak - 10 Lipiec 2019

Włoskie media: James Rodriguez dołączy do Polaków

James Rodriguez ma tego lata zmienić klub. Jak donoszą włoskie media, najbardziej prawdopodobną drużyną jest ta, w której występują polscy zawodnicy.

James Rodriguez niemal na pewno zmieni klub już tego lata. Wypożyczenie Kolumbijczyka do Bayernu dobiegło końca po dwóch latach i choć mistrzowie Niemiec byli zadowoleni z występów zawodnika sprowadzonego z Realu Madryt, to nie zdecydowali się go wykupić za wysoką kwotę, która miała przekraczać 80 milionów euro. Stwierdzili ponoć, że za tą cenę można znaleźć młodszego i obiecującego zawodnika.

W związku z tym Kolumbijczyk wrócił do Realu Madryt. Nie ma tam jednak najmniejszych szans na grę, co miał mu nawet zakomunikować sam Zinedine Zidane. Los Blancos przechodzą rewolucję, sprowadzili wielu graczy i niemal pewne jest, że w obliczu zmian paru zawodników opuści Królewskich. Na ten moment pomocnik jest pierwszym kandydatem do transferu. 

James Rodriguez zmieni klub

Jak donoszą włoskie media, James Rodriguez z pewnością przeniesie się właśnie na Półwysep Apeniński. Zauroczony jego umiejętnościami jest Aurelio de Laurentiis, właściciel Napoli, który uważa, że Kolumbijczyk jest stworzony do gry pod Wezuwiuszem na Stadio San Paolo. Tym samym po wspólnej grze z Robertem Lewandowskim James Rodriguez trafiłby do drużyny Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika.

ZOBACZ TAKŻE: Polskie trio w Napoli możliwe. Ancelotti obserwuje kolejnego Polaka

Czy nasz pomocnik musi obawiać się utraty miejsca w składzie na rzecz Rodrigueza? Niekoniecznie. Carlo Ancelotti prowadził byłego piłkarza Realu za czasów swojej kadencji w Madrycie i z pewnością będzie chciał zrobić z niego gwiazdę klubu, jednak nie ma zamiaru rezygnować również z Zielińskiego. W tej sytuacji Kolumbijczyk zająłby na murawie pozycję numer 10, czyli ofensywnego pomocnika, natomiast Zieliński byłby "ósemką", czyli cofniętym rozgrywającym.

Włoskie media donoszą, że transfer jest już przyklepany, a jego ogłoszenie to kwestia zaledwie kilku dni.

Następny artykuł