Na zdjęciu: Zbigniew Boniek
Autorstwa: Piotr Drabik z Flickr/CC BY 2.0
Autor Piotr Mika - 22 Lipca 2020

Cała Polska była wściekła na Zbigniewa Bońka. Prezes PZPN w końcu uległ presji i zmienił decyzję

Zbigniew Boniek stanął przed wieloma wyzwaniami organizacyjnymi w czasie wznawiania rozgrywek po przerwie spowodowanej koronawirusem. Choć sam powrót do gry w PKO Ekstraklasie odbył się całkiem sprawnie, a Polska była jedną z pierwszych lig które zdołały wznowić rozgrywki, to część decyzji prezesa PZPN-u spotkała się z dużą krytyką środowiska. Teraz Boniek postanowił jednak wprowadzić zmiany, przed którymi wzbraniał się do końca obecnego sezonu.

Zbigniew Boniek jest postacią niezwykle dzielącą piłarskie środowisko. Część upatruje w nim świetnego lidera, który kieruje polską federacją w nowoczesny sposób, jednak nie brakuje głosów, że obecny prezes PZPN wieloma wypowiedziami oraz decyzjami ośmiesza się i działa na szkodę polskiej piłki.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
  2. Wstawił oburzające zdjęcie z Ustronia Morskiego. Skandal
  3. Są ofiar. Tragedia w górach. Smutne wieści ze świata
Znany sportowiec wpadł pod samochód. Kierowca celowo zajechał mu drogę, gwiazdor w szpitalu (FOTO)Znany sportowiec wpadł pod samochód. Kierowca celowo zajechał mu drogę, gwiazdor w szpitalu (FOTO)Czytaj dalej

Zbigniew Boniek ulega presji i wprowadza oczekiwane zmiany

W trakcie rozgrywek wznowionych po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa byliśmy świadkami wprowadzeniu wielu rozwiązań, które miały zapewnić bezpieczeństwo piłkarzom i innym pracownikom klubu, ale także usprawnić funkcjonowanie w tych trudnych czasach. Szczególnie szeroko komentowanym krokiem było dopuszczenie przez IFAB - organ zajmujący się przepisami gry w piłkę nożną - możliwość przeprowadzenia pięciu zmian w meczu korzystając z trzech przerw w grze.

Takie rozwiązanie miało ułatwić zawodnikom powrót na boisko po przerwie od normalnych treningów oraz ochronić ich przed kontuzjami spowodowanymi dużym natężeniem meczów. Ostateczna decyzja o tym, czy dana liga zaimplementuje to u siebie, zależało od krajowych federacji. Z tej możliwości skorzystały m.in. cztery z pięciu najsilniejszych lig w Europie (Francja tego nie zrobiła, ponieważ tam rozgrywki nie zostały wznowione). Wszystkich obserwatorów zdziwił więc fakt, że PZPN zdecydował się pozostać przy "normalnej" liczbie zmian w meczach Ekstraklasy oraz Pucharu Polski. Na nic zdawały się opinie ekspertów, że może to skończyć się wieloma kontuzjami wśród piłkarzy - Zbigniew Boniek ocenił to rozwiązanie jako nie dające równych szans wszystkim zespołom.

Media podały tragiczną wiadomość. Nie żyje Mikołaj KubicaMedia podały tragiczną wiadomość. Nie żyje Mikołaj KubicaCzytaj dalej

W przyszłym sezonie Ekstraklasa na nowych zasadach

Jak podaje portal "meczyki.pl" Zbigniew Boniek postanowił nomen omen zmienić swoje podejście do zmian. IFAB dopuszcza bowiem, aby wejście na boisko pięciu nowych zawodników w trakcie meczu było możliwe także w sezonie 2020/2021, który również naznaczony będzie dużą intensywnością. Prezes PZPN swoją decyzję argumentuje tym, że zmiany w trakcie trwającego sezonu zaszkodziłyby zasadom fair-play. Teraz jednak, gdy rozpoczynają się nowe rozgrywki, na wprowadzenie korekt w przepisach już wszyscy będą mogli się odpowiednio przygotować.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Blisko 76 tys. Polaków dostanie ekstra pieniądze od ZUS. Niektórzy nawet po 12 786 zł
  2. Tajemnicze kręgi w zbożu pojawiły się w Polsce. W Nadarzycach lądowało UFO?
  3. Niedowierzenie kibiców. Były reprezentant Polski i uczestnik Euro ma koronawirusa, potrzebna pomoc lekarzy
  4. Serie A: Juventus Turyn – Lazio Rzym. Na żywo. Gdzie obejrzeć? Transmisja TV, online, stream. Wyniki
  5. Wstrząsające informacje ws. Złotej Piłki. Robert Lewandowski na pewno nie zdobędzie prestiżowej nagrody
  6. Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkość

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News