Jan Tomaszewski
TOMASZ RADZIK/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 16 Listopada 2020

Jan Tomaszewski bezlitośnie o grze reprezentacji Polski. Trafił w sedno, trudno odmówić mu racji

Jan Tomaszewski zdecydował się na bezlitosną ocenę gry reprezentacji Polski w meczu z Włochami. Legendarny bramkarz, a obecnie ekspert telewizyjny wskazał mnóstwo problemów, z jakimi borykają się piłkarze pod wodzą selekcjonera Jerzego Brzęczka. Tomaszewski pokusił się także właśnie o podsumowanie dotychczasowej pracy opiekuna naszej kadry. Trudno nie zgodzić się z jego słowami.

Jan Tomaszewski podsumował porażkę reprezentacji Polski w meczu Ligi Narodów z Włochami. Jego zdaniem drużyna była źle przygotowana i ustawiona na boisku, a odpowiedzialność za to ponosi selekcjoner Jerzy Brzęczek. Ekspert jest zdania, że praca trenera nie przynosi efektów.

Robert Lewandowski uderza w Jerzego Brzęczka. Długo milczał, ale ostatecznie szczerze ocenił selekcjonera (WIDEO)Robert Lewandowski uderza w Jerzego Brzęczka. Długo milczał, ale ostatecznie szczerze ocenił selekcjonera (WIDEO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch zadziwił Polaków. Wyjawił, co jest dla niego ważniejsze od sportu, nikt nie mógł się spodziewać takich słów
  2. Witold Sadowy nie żyje. Kilka miesięcy przed śmiercią ujawnił prawdę skrywaną całe życie
  3. Przed chwilą ogłoszono druzgocącą informację. Nie żyje legendarny piłkarz, był idolem tysięcy osób


Jan Tomaszewski ocenił grę Polaków i pracę Jerzego Brzęczka

Polska okazała się zdecydowanie gorsza od reprezentacji Włoch i przegrała 2:0 w meczu Ligi Narodów. Polacy nie byli w stanie zagrozić bramce rywali, natomiast Włosi robili na boisku, co tylko chcieli. Tak słabego meczu nasza kadra nie zagrała już dawno.

Porażka 2:0 to najniższy wymiar kary, gdyż Włosi mogli zdobyć w Reggio Emilia jeszcze kilka goli. Na szczęście w bramce dobrze spisywał się Wojciech Szczęsny. O reszcie polskiej drużyny nie można tego powiedzieć.

Media żyją pomeczową wypowiedzią Roberta Lewandowskiego, który w rozmowie z TVP Sport gorzko ocenia pracę selekcjonera Jerzego Brzęczka. Wymowne milczenie kapitana reprezentacji Polski wyraża więcej niż tysiąc słów. Inni także nie szczędzą krytyki Brzęczkowi.

Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz “Biało-Czerwonych”, a obecnie ekspert telewizyjny w rozmowie z portalem WP SportoweFakty nie pozostawił wątpliwości. Kompromitująca porażka z Włochami to wina selekcjonera Jerzego Brzęczka. Jego decyzje były wyłącznie nietrafione.

- Mam kilka zastrzeżeń. Może selekcjoner wytłumaczy mi, jak to jest, że gdy siedmiu "polskich Włochów" gra przeciwko Italii, to praktycznie nie istnieją na boisku? Natomiast jak grają w lidze, to wszystko jest poukładane i grają jak równy z równym - pytał Tomaszewski.

- Nie mogę zrozumieć, jak najlepszy pomocnik z ostatnich kilku meczów - Jacek Góralski - nie wychodzi w podstawowym składzie. A wychodzi młody, bardzo utalentowany, ale jednak za młody Jakub Moder. Wejście Góralskiego spowodowało, że ta gra ruszyła. Według mnie druga żółta kartka była niesłuszna, bo Góralski był pierwszy przy piłce - powiedział w dalszej części rozmowy.

Żenująca gra reprezentacji Polski. Bezradność, brak pomysłu, brak pozytywów, zawiedli tysiące fanówŻenująca gra reprezentacji Polski. Bezradność, brak pomysłu, brak pozytywów, zawiedli tysiące fanówCzytaj dalej


“Za wysokie progi” dla Jerzego Brzęczka

Zdaniem Tomaszewskiego mecz z Holandią, który odbędzie się w środę na Stadionie Śląskim w Chorzowie, powinien być decydujący, jeśli chodzi o pracę Jerzego Brzęczka na stanowisku selekcjonera kadry. Ekspert uważa, że Brzęczek nie potrafi wykorzystać potencjału utalentowanego pokolenia piłkarzy i nie nadaje się do pracy na tak wysokim poziomie.

- Jest jakaś niemoc w naszej kadrze, bo uważam, że to najlepsze pokolenie w historii polskiej piłki. Nie są natomiast dobrze nastawieni na grę z renomowanym przeciwnikiem i wygląda to tak, że jesteśmy za silni na słabych i za słabi na silnych. Coś tutaj nie gra i wydaje mi się, że mecz z Holandią powinien być decydujący. - mówił były piłkarz.

- Jeśli nie będziemy dominować, walczyć, to nie mamy po co jechać na mistrzostwa Europy. Dlatego uważam, że mecz z Holandią powinien być decydujący dla przyszłości Jurka Brzęczka. Ja go popierałem przy wyborze, natomiast okazuje się, że to są chyba dla niego za wysokie progi - dodał.

- W tej chwili powinien być u nas taki selekcjoner, który będzie obserwować 17-18 zawodników, których mamy naprawdę wysokiej klasy, podczas każdego treningu. Dostrzec tych, którzy są lepsi, a którzy mają obniżkę formy. Proszę zobaczyć, kogo dzisiaj mieliśmy na rezerwie. Jest z kogo wybierać. Zmiana Milika była niezrozumiała, bo on w tych Włoszech praktycznie nie trenuje, nie ma rytmu meczowego. Dlatego powinien wejść Piątek, który gra "ogony", ale jednak pojawia się na boisku - podsumował Tomaszewski.

Na zakończenie wyróżnił jedynego zawodnika, który jego zdaniem nie przyniósł wstydu Polsce. Był nim Wojciech Szczęsny. Na plus ocenił także Jacka Góralskiego, który jednak na boisku przebywał bardzo krótko.

- Wyróżniłbym Szczęsnego, bo zagrał bezbłędnie. Drugiej bramki nie zawalił, bo "siatę" dostał Reca. Góralskiego też bym wyróżnił, bo dużo wniósł, jak pojawił się na boisku - zakończył.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy aż osłupieli. Już wiedzą skąd się wzięła woda na Europie, zaskakujące informacje
  2. “Nie traćcie na mnie czasu”. Niewiarygodnie wzruszająca historia 90-latka chorego na Covid-19
  3. Przed chwilą ogłoszono druzgocącą informację. Nie żyje legendarny piłkarz, był idolem tysięcy osób
  4. Adam Małysz pokazał niebywałe nagranie ze swojego domu. Takiego go nie znacie, wideo poruszyło tysiące Polaków (WIDEO)
  5. Kamil Stoch zadziwił Polaków. Wyjawił, co jest dla niego ważniejsze od sportu, nikt nie mógł się spodziewać takich słów
  6. 46-letni mężczyzna wracał z grzybobrania. Umierał w męczarniach
  7. Marta Manowska pokazała się na planie i uchyliła rąbka tajemnicy. Fani zachwyceni

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News