Legia Warszawa Górnik Zabrze Ekstraklasa
fot. Aleksy Kiełbasa
Autor Piotr Bernaciak - 19 Września 2020

Kompromitacja Legii na własnym stadionie. Po przerwie było już 0:3, Vuković może zostać zwolniony

Legia Warszawa zaliczyła koszmarny początek spotkania, w związku z czym przegrała na własnym terenie z Górnikiem Zabrze 1:3. Dla gospodarzy najgorszy nie jest jednak sam wynik, a to, jak wyglądała gra zespołu. Przed meczami europejskich pucharów kibice nie mogą być spokojni.

Legia Warszawa podchodziła do meczu z Górnikiem w Warszawie z nastawieniem na trudne spotkanie. Nie może to w żaden sposób dziwić, bo piłkarze Górnika Zabrze prowadzeni przez Marcina Brosza na początku sezonu spisują się po prostu rewelacyjnie. Chyba nikt nie spodziewał się takiego startu rozgrywek w wykonaniu tej drużyny, dlatego Legia liczyła się z trudnym spotkaniem.

Nikt w Warszawie nie przewidywał jednak, że mecz ułoży się dla Legii aż tak źle. Już pierwsze minuty pokazały, że Górnik przyjechał do stolicy po swoje i zamierza zdobyć dziś trzy punkty. Z taką grą Legia Warszawa zwyczajnie nie mogła dziś liczyć na pozytywny rezultat, a w tym momencie wydaje się nawet, że dni Aleksandara Vukovicia w Warszawie mogą być policzone.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media podały druzgocącą informację. Ciało byłego polskiego piłkarza z Ekstraklasy odnalezione w krzakach
  2. Stało się, w aptekach obowiązuje nowe prawo. Polacy muszą być gotowi na duże ograniczenia
  3. Marcin Najman znowu zaskakuje. Wystąpi w znanym show, wszystko by uczcić legendę
Świat obiegła tragiczna informacja. Nie żyje znany piłkarz postrzelony w trakcie uroczystości pogrzebowejŚwiat obiegła tragiczna informacja. Nie żyje znany piłkarz postrzelony w trakcie uroczystości pogrzebowejCzytaj dalej

Legia Warszawa zaliczyła bolesną wpadkę

Mecze Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze od dziesiątek lat elektryzują kibiców, a na trybunach zawsze pojawiają się tłumy. Warszawianie w XXI wieku nie przegrali jeszcze u siebie z odwiecznym rywalem, dlatego wielu liczyło, że dziś seria zostanie podtrzymana. Pierwsze minuty boleśnie przemówiły do rozsądku kibicom mistrzów Polski. Już w 4. minucie gry na listę strzelców wpisał się Alex Sobczyk.

Legia nie potrafiła w żaden sposób odpowiedzieć, a już w 17. minucie gry było 0:2 po strzale Bartosza Nowaka. Górnik grał świetnie i przede wszystkim był zabójczo skuteczny, natomiast gospodarze nie potrafili w żaden sposób zareagować na taką grę przyjezdnych. Trener Vuković w przerwie wpuścił na boisko Rafę Lopesa i Pawła Wszołka, co miało odmienić grę zespołu Legii.

Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Anny Lewandowskiej, złapaliśmy się za głowę. Chodzi o prawdziwą legendęGdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Anny Lewandowskiej, złapaliśmy się za głowę. Chodzi o prawdziwą legendęCzytaj dalej

Legia Warszawa przegrywa z Górnikiem Zabrze

Tak też się stało, ale mimo wszystko to Górnik ponownie strzelił gola. Tuż po przerwie Jesus Jimenez wykorzystał beznadziejną postawę Artura Jędrzejczyka i podwyższył jeszcze prowadzenie gości. Parę minut później minimalnie zmniejszył je Bartosz Slisz, który wykorzystał podanie Pawła Wszołka. Ten drugi, podobnie jak Lopes, wyglądali w drugiej połowie nieźle, ale to było za mało na dobrze dysponowanego Górnika. Goście zdobyli przy Łazienkowskiej komplet punktów.

Przyszłość Aleksandara Vukovicia przy Łazienkowskiej rysuje się obecnie w czarnych barwach. Jeżeli Legia odpadnie z europejskich pucharów w meczu z kosowską Dritą Gnjilane, to możemy być niemal pewni pożegnania się z serbskim szkoleniowcem.

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:3
Slisz 60' - Sobczyk 4', Nowak 17', Jimenez 47'

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - „Policję dzwoń Wiesiek” - Kolizja w Gdańsku - kto wymusił pierwszeństwo?
  2. NASA zapowiedziało, kiedy wyśle kolonizatorów na Marsa. Elon Musk chce to zrobić dużo szybciej
  3. Polskie media podały druzgocącą informację. Ciało byłego polskiego piłkarza z Ekstraklasy odnalezione w krzakach
  4. Wielkie wzmocnienie Tottenhamu. Do Kogutów dołączy największa gwiazda na świecie, ma na koncie dwa mistrzostwa globu
  5. Hitowy transfer reprezentanta Polski na ostatniej prostej. Kluby osiągnęły porozumienie
  6. Chłopiec płakał bo nie dostał słodyczy. Reakcja psa zaskoczyła wszystkich

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News