Instagram
Autor Bartosz Goluch - 16 Lutego 2020

Jürgen Klopp wskazał faworyta Ligi Mistrzów. "Najlepszy skład, jaki widziałem"

Liga Mistrzów wkracza w decydującą fazę. Już w najbliższym tygodniu zostaną rozegrane pierwsze mecze 1/8 finału najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. Trener obrońców tytułu Jürgen Klopp wskazał faworytów tegorocznej edycji turnieju. O dziwo nie postawił na swoich podopiecznych.

Liverpool przeszedł jak burza przez ostatnią edycję Ligi Mistrzów, by ostatecznie w finale pokonać Tottenham. W tym sezonie The Reds mają na koncie fantastyczną serię meczów bez porażki w piekielnie mocnej Premier League i w oczach większości ekspertów uchodzą za faworytów rozgrywek. Trener Liverpoolu ma jednak na ten temat inne zdanie.

Kamil Stoch wściekły po oddaniu skoku w Kulm. Polak nie mógł wytrzymać, wszystko na oczach widzów (WIDEO)Kamil Stoch wściekły po oddaniu skoku w Kulm. Polak nie mógł wytrzymać, wszystko na oczach widzów (WIDEO)Czytaj dalej

Liga Mistrzów nie dla Liverpoolu?

Jürgen Klopp jako faworytów Ligi Mistrzów nie wskazał ani swojej drużyny, ani żadnego przedstawiciela Premier League. Jego zdaniem największe szanse na końcowy triumf ma zespół z Serie A. - Juventus ma najlepszy skład jaki kiedykolwiek widziałem, z bardzo wartościowym zawodnikami, to szalone - oświadczył. - Przed rozpoczęciem sezonu, moim faworytem do wygrania Ligi Mistrzów był Juventus - dodał.

Cristiano Ronaldo i spółka zawodzą jednak w lidze włoskiej. Mimo silnej na papierze kadry, zespół ze stolicy Piemontu nie potrafi zdominować Serie A. Klopp przyznaje, że mimo wielkich indywidualności w składzie, turyńczycy rozczarowują. - Niestety oglądam mało Serie A i nie wiem czemu nie prowadzą w lidze z przynajmniej 10 punktami przewagi - stwierdził.

Znamy nową klasyfikację generalną Pucharu Świata. Spadek Dawida KubackiegoZnamy nową klasyfikację generalną Pucharu Świata. Spadek Dawida KubackiegoCzytaj dalej

Lista faworytów Kloppa jest długa

Niemiecki trener wskazał także inne ekipy, które mogą namieszać w Lidze Mistrzów. - Jeżeli wszyscy piłkarze będą zdrowi to namieszać może jeszcze Bayern Monachium. Niesamowite jest również PSG, a nie możemy zapomnieć o Barcelonie i Manchesterze City - wyliczał.

Co zatem z Liverpoolem? Klopp wypowiada się bardzo ostrożnie na temat szans swojego zespołu. - Nie mam pojęcia jak daleko zajdziemy. Póki co musimy się skupić na meczu z Atletico. W zeszłym roku pokazaliśmy, że możemy pokonać najlepszych. To nie oznacza, że zrobimy to ponownie, ale mamy takie możliwości. Jest wiele silnych drużyn, trzeba być gotowym do walki i mieć trochę szczęścia - powiedział.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: ewakuacja samolotu pasażerskiego. Wybuchł pożar [FILM]
  2. Niesamowita seria Cristiano Ronaldo. Udowodnił, że wciąż jest na samym szczycie
  3. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany. Poważny problem napastnika reprezentacji Polski
  4. Anna Lewandowska weźmie udział w wyborach Miss Niemiec. Polka oznajmiła wspaniałą wiadomość
  5. Wielkie zamieszanie w Polsacie. Czołowi komentatorzy odchodzą ze stacji
  6. Po Walentynkach gruchnęła radosna nowina od Żyłów. Justyna i Piotr są szczęśliwi
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News