Nie żyje trener
Pixabay
Autor Łukasz Kowalski - 13 Listopada 2020

Właśnie podano tragiczną wiadomość. Nie żyje kultowa postać polskiego sportu, wielu Polaków w żałobie

Nie żyje ceniony polski trener Andrzej Prawda. W swojej karierze szkoleniowej prowadził on wiele znanych krajowych zespołów, które występowały w najwyższych ligach, m.in. Jagiellonię Białystok, Odrę Opole czy Znicz Pruszków. Miał 69 lat. Swojego kolegę po fachu w emocjonalnym wpisie pożegnał były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel.

Nie żyje ceniony polski trener Andrzej Prawda. W piątek polskie media obiegła informacja o śmierci 69-letniego szkoleniowca. Przez lata prowadził wiele znanych polskich klubów, z czego najwięcej na Mazowszu. Niestety, dziś potwierdzono informację o jego odejściu.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  2. Wiceminister zdrowia zdradził, co stanie się już 18 listopada. Niebywałe doniesienia dla wielu Polaków
  3. Kamil Stoch w mocnych słowach o Bogu. Na jaw wyszła prawda na temat jego religii, mało który młody człowiek może tak powiedzieć
Polscy skoczkowie usłyszeli wspaniałą wiadomość. Najnowsza informacja ucieszy wszystkich, chodzi o najbliższy konkursPolscy skoczkowie usłyszeli wspaniałą wiadomość. Najnowsza informacja ucieszy wszystkich, chodzi o najbliższy konkursCzytaj dalej

Nie żyje ceniony polski trener

Prawda urodził się w Gdańsku, ale swoją piłkarską karierę rozpoczynał jako napastnik w zespole Kujawiaka Włocławek. Później zajął się szkoleniem, któremu całkowicie się poświęcił, prowadząc wiele znanych klubów.

Jednym z największych sukcesów Prawdy było prowadzenie Jagiellonii Białystok w spotkaniach I ligi (obecna Ekstraklasa). Na swoim koncie ma pracę także m.in.: w Odrze Opole czy Świcie Nowy Dwór Mazowiecki. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku prowadził Znicz Pruszków.

- W roli szkoleniowca prowadził głównie zespoły z województwa mazowieckiego - m.in. Victorię Sulejówek, Pilicę Białobrzegi, Mazowsze Grójec, KS Łomianki, Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Mazura Karczew, Koronę Góra Kalwaria, Bug Wyszków, Huragan Wołomin, Znicz Pruszków i Józefovię Józefów. Ponadto pracował m.in. w Odrze Opole i Victorii Chróścice - napisał w pożegnaniu trenera portal 90minut.pl.

Swojego byłego kolegę po fachu w bardzo emocjonalnym wpisie pożegnał były selekcjoner reprezentacji Jerzy Engel. To on jako jeden z pierwszych poinformował o śmierci cenionego szkoleniowca.

- Ostatnio pracował w klubie i w szkole wychowując kolejne pokolenia usportowionej młodzieży. Andrzej wygrał wiele meczów w swoim życiu jako piłkarz i jako trener, ale przegrał tę najcięższą i najważniejszą walkę z wirusem. Żegnaj Przyjacielu, będziemy o Tobie zawsze pamiętać - napisał były selekcjoner na swojej stronie internetowej jerzyengel.pl.

Piłkarska Polska żegna Andrzeja Prawdę

Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Jerzy Engel znał Andrzeja Prawdę od najmłodszych lat. Obaj w podobnym czasie rozpoczęli pracę szkoleniowca. Wspólnie także studiowali na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Engel ma wiele zabawnych wspomnień związanych ze zmarłym Prawdą.

- Był duszą towarzystwa, a jego fantazja wybiegała daleko poza codzienne studenckie psoty. O jego żartach krążyły legendy, a wjazd na oklep na koniu do akademika jest trudny do przebicia nawet dla największych żartownisi. Takim Go na zawsze zapamiętam. Pogodny, wesoły człowiek, zakochany w rodzinie i futbolu - napisał były selekcjoner reprezentacji Polski.

Cała piłkarska Polska pogrążyła się w żałobie. Byłego szkoleniowca pożegnali jego byli współpracownicy ze Znicza Pruszków. Wszyscy zgodnie podkreślali, że Prawda był niezwykle pozytywną osobą i miał przyjaciół w każdym zakątku kraju.

- Trener Andrzej miał w sobie magnez, którym przyciągał do siebie ludzi. Uwielbiałem z nim spędzać czas. Kiedy teraz o nim myślę, przypominają mi się wspólne zgrupowania i całe wieczory przegadane o piłce. Mogłem go słuchać godzinami. Wszyscy zawodnicy go uwielbiali. Zawsze otaczały go tłumy osób, które chcieli przebywać w jego towarzystwie. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako znakomity Trener i wspaniały człowiek. Będzie mi go bardzo brakowało… - powiedział jego były podopieczny Daniel Kokosiński dla oficjalnej strony Znicza.

źródło: Super Express

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pierwsze doniesienia o problemach z Playstation 5. Czy najnowsza konsola Sony będzie wadliwa?
  2. 75-latek ma żonę o 39 lat młodszą. Właśnie ogłosili światu podwójnie radosną nowinę
  3. Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  4. Mateusz Morawiecki przewiduje przyszłość Polski na Euro. Umówił się z innymi światowymi przywódcami
  5. Tragiczna wiadomość z samego rana. Nie żyje legenda Juventusu i AS Romy, kochali go fani na całym świecie
  6. Bliskie spotkanie z jeleniem. Kierowca nie miał żadnych szans na reakcje - Wideo
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News