FC Barcelona zmiana trenera
Youtube
Autor Łukasz Kowalski - 17 Lipca 2020

Zadziwiające słowa trenera Barcelony. Spodziewa się szybkiego zwolnienia

FC Barcelona w czwartek straciła szanse za zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. Ten padł łupem piłkarzy Realu Madryt, którzy już po raz 34. zakończą ligę hiszpańską na pierwszym miejscu. Po porażce 1:2 "Dumy Katalonii" z Osasuną Pampeluna głos postanowili zabrać kapitan zespołu Leo Messi oraz trener drużyny Quique Setién.

FC Barcelona przegrała w czwartek 1:2 z Osasuną Pampeluna i straciła szansę na obronę tytułu mistrza Hiszpanii. W tym samym czasie Real Madryt wygrał również 2:1 swoje spotkanie z Villareal i zapewnił sobie mistrzostwo Hiszpanii. Pierwsze od 2017 roku. Po meczu na Camp Nou w bardzo mocnych słowach wypowiedział się Leo Messi.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Poważne oskarżenia pod adresem Adama Małysza. Aż trudno w nie uwierzyć, nasz mistrz odpiera zarzuty
  2. Kolejne europejskie miasto zrywa współpracę z Polską. Powód jest poważny
Robert Lewandowski będzie miał swoją restaurację. Rozmach powalaRobert Lewandowski będzie miał swoją restaurację. Rozmach powalaCzytaj dalej

FC Barcelona znów zmieni trenera?

- Nie chcieliśmy tak kończyć sezonu, ale ta porażka to symbol tego, jaki był dla nas ten sezon. Byliśmy drużyną nieregularną, słabą, rywale nas przewyższali intensywnością i ochotą, za łatwo sobie stwarzali sytuacje i strzelali gole. Traciliśmy w tym sezonie dużo punktów tam, gdzie nie wypadało. Ten mecz jest dobrym symbolem. Odczucie w drużynie jest takie, że próbujemy, ale się nie udaje - powiedział rozczarowany Messi.

Zawodnikom z Barcelony pozostała do wygrania w tym sezonie Liga Mistrzów. "Dumę Katalonii" czeka rewanżowe spotkanie 1/8 finału przeciwko Napoli. W pierwszym spotkaniu padł remis 1:1. Rewanż odbędzie się na Camp Nou 8 sierpnia. Messi stwierdził, że w obecnej formie, Barcelona może nie poradzić sobie z włoską drużyną.

- Mówiłem wcześniej, że z taką grą nie mamy szans na wygranie Ligi Mistrzów, ale to nie wystarczyło nam też do zdobycia La Ligi. W takim stylu nie wygramy teraz z Napoli. Wyglądamy jak zespół, który chce, ale z jakiegoś powodu nie może - stwierdził Messi po porażce z Osasuną.

Na konferencji prasowej po spotkaniu trener Barcelony Quique Setién stwierdził, że nie będzie komentował słów kapitana swojego zespołu. Hiszpański trener stwierdził, że jest zadowolony z postawy swojej drużyny. Podkreślił, że jego piłkarze byli bardzo bliscy zwycięstwa, a o porażce zdecydowały detale.

- Nie chcę oceniać słów Messiego. Nie wiem, jak się mierzy intensywność. Jestem zadowolony z naszej gry. Próbowaliśmy zmieniać różne rzeczy, ale nie pomogło nam to wygrywać meczów. Sądzę, że próbowaliśmy, pracowaliśmy, ale nie udało się. Nic więcej. Taki jest sport, czasem pewne rzeczy nie wychodzą tak, jakby się chciało - stwierdził szkoleniowiec FC Barcelony.

Anna Lewandowska wróciła do pracy. Nakarmiła córkę na wizjiAnna Lewandowska wróciła do pracy. Nakarmiła córkę na wizjiCzytaj dalej

Setién nie jest pewny swojej posady

Zespół ze stolicy Katalonii w obecnym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań kibiców i władz klubu. Piłkarze "Barcy" w styczniu przegrali półfinale Superpucharu Hiszpanii, a miesiąc później odpadli z Pucharu Króla. Przed wybuchem pandemii Barcelona miała jeszcze szanse na zdobycie mistrzostwa kraju. 3 remisy i porażka w ostatnich 10 spotkaniach sprawiły, że "Duma Katalonii" została wyprzedzona przez bezbłędny po wznowieniu rozgrywek Real Madryt i to "Królewscy" zostali nowymi mistrzami Hiszpanii.

Coraz częściej w hiszpańskich mediach pojawiają się informacje o tym, że Setién ma niedługo pożegnać się z posadą trenera "Blaugrany". Niektóre źródła podają, że do zmiany szkoleniowca zespołu ma dojść jeszcze przed meczem z Napoli. Te plotki podsycił na konferencji prasowej Setién, który wyznał, że nie jest pewny czy poprowadzi drużynę w meczu z włoską ekipą.

- Mam nadzieję, że będę prowadził tę drużynę w Lidze Mistrzów, ale nie wiem, czy tak będzie. Zgadzam się z Messim w pewnych kwestiach. Musimy zrobić autokrytykę - wyznał Setién. - Jestem odpowiedzialny za ostatnie wyniki. Mam jednak chęci i nadzieję. Jestem przekonany, że uda nam się zmienić i drużyna będzie wyglądała inaczej - dodał.

Setién 13 stycznia zamienił na stanowisku trenera FC Barcelony Ernesto Valverde. Poprowadził drużynę w 22. spotkaniach, z których wygrał 14, a po cztery przegrał i zremisował. Jego umowa z klubem obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Biedronka i Lidl zaostrzają walkę o klientów. My tylko na tym zyskamy, szykują się ostre cięcia cen
  2. Fascynujący widok. Tak wygląda wnętrze Saturna
  3. Robert Lewandowski pokazał niesamowity talent małej Klary. Aż trudno uwierzyć, że ma dopiero 3 lata
  4. Kamil Stoch i Piotr Żyła mają wspólną tajemnicę. Połączył ich nie tylko sport, mało kto o tym wiedział
  5. Rywal Kamila Stocha został piosenkarzem. Znany skoczek nagrał wakacyjny hit (WIDEO)
  6. Wideo - Niezwykle dramatyczny wypadek na autostradzie A1. Samochód mocno dachował po staranowaniu przez ciężarówkę

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News